Piast Koło Dziejów toczy

(1/3) > >>

radoslaw:
Niniejszy fragment pochodzi z książki APOKALIPSA KOSMOSU Zbigniewa Kozłowskiego - niedostępnej w normalnym obiegu z powodu cenzury - można ją nabyć na targach medycyny naturalnej bezpośrednio od autora.

"
Z mroków pierwszego tysiąclecia 2000 ery pozostały tylko strzępy śladów Słowiańskich. Ale i te, gdy zna się mowę symboli kosmicznych, wiele potrafią powiedzieć.
Po najkrwawszym tysiącleciu w dziejach ludzkości na planecie, rozegranym w centrum EURO wydawało się, że po prawdziwych słowianach pozostała jedynie nic nie znacząca legenda: jakiś tam Popiel - zjedzony zresztą przez myszy oraz informacja o pięciu Słowianach z tysiąclecia poprzedzającego wspólne dzieje Europejczyków Zachodnich i Wschodnich: Piast, Chościszko, Lesko, Siemowit i Ziemomysł jakoby wyłonili się z prymitywnej puszczy, by dać początek dynastii Piastów i w ten sposób móc dorównać lepiej rozwiniętym narodom zachodnim.
Pierwszy - jeszcze lekceważony przez historię opiekun rodu Polan to PIAST - KOŁODZIEJ. Na pewno był kmiecego stanu: "Przed progiem swej lepianki wiejskiej sprawuje swój trud kołodziejski jakimś kruszwickim czarem owiany"(Staff-Poezje).
Kosmiczna wymowa symbolu PIASTA - KOŁODZIEJA jest prosta i jednoznaczna: Piasta - centralna część koła, oznacza rdzeń tej konstrukcji, a więc wskazuje rolę trzech zasad, jaką miały pełnić w stosunku do innych rodów słowiańskich trzy: Polanie, Czesi i Słowacy. W rejestrze dziejów tylko w historii Polan ostała się nazwa: PIAST, to oznacza, że funkcję rdzenia udało się utrzymać tylko w reprezentacji tego rodu.
PIAST jako piastun - to opiekun pola dziejów, które toczą się w czasie i przestrzeni. Poszczególne części tego koła to identyfikacja i udział w tej rzeczy poszczególnych rodów słowiańskich. Wiedza, synteza wszelako tej rzeczy skupiona jest w części centralnej - piaście. Piasta to skupisko energii białej - wiedzy całościowej, bo sumy kolorystycznej wszystkich części koła.
Wywiedzione na zachód i wschód z centrum EURO rody słowiańskie - po krzyżówkach z Hebrajczykami zerwały komunikację z rdzeniem; stworzyły języki komunikacji wewnętrznej. Podzielone konkurencją, stały się sobie obce. By utrzymać pozycję przewagi konieczne były teorie o wyższości kultur zachodu. To służyło odwróceniu uwagi od zainteresowania autentycznym rodowodem Ziemian. Dlaczego jednak tej "lepszej" Europie, na przestrzeni dziejów, zawsze zależało na panowaniu nad centralną częścią EUROPY. Skoro rolniczy ród zajmujący ten obszar nie wadził nikomu, chciał tylko hołubić swój wieśniaczy styl bycia.
Realizatorzy wolnej woli na planecie ziemia od zarania dziejów doskonale wiedzieli o konstytucji energetycznej tego obszaru. Wzbudzenia energetyczne tego miejsca to życiodajne siły napędzające rozwój indywidualny człowieka. Korzystne jest więc przebywanie na tym obszarze z jednoczesnym utrzymaniem w stanie zależności - żywych nośników tej energii - Polan. Logiczne więc, z punktu widzenia konstruktorów wolnej woli, było wprowadzenie do ostatniej cywilizacji ludzkości na terenie EURO wojen, podziałów, zamętu filozoficznego, wieloreligijności, bo to uniemożliwiało dotarcie do prawdy o istnieniu człowieka.
Spójność, nawet w obrębie jednej religii, jednego systemu filozoficznego, politycznego może zbliżać ludzi do siebie, a więc przypominać wzór pierwszych wspólnot słowiańskich.
Historię słowian, a szczególnie Polan, usiłowano wymazać z ludzkiej pamięci. Zdeprecjonować ją, gdy wybrzmiewała w przełomach dziejowych. Jednak aura wyjątkowości i tak funkcjonuje. Osobliwości tej nie należy upatrywać w przynależności do narodu, a w wielości i różnorodności doświadczeń i doznań będących udziałem Polan.
Mroki pokrywające dzieje Środkowej Europy w pierwszym tysiącleciu ostatniej ery, to czasy najkrwawszych zajść, najokrutniejszych udręk, zadawanych całemu ciału ludzkiemu. Szczególne tortury były przeznaczone dla Polan. Ród Polan był nieugięty. Posłannictwo piastunów roli pełnili z heroicznym oddaniem. Dręczeni, zdobywali twarde szlify kosmicznej edukacji. Pozostawiony po tysiącleciu zmagań -Popiel- symbol spopielałego unicestwienia prawa, odradza się w symbolice rodu Piastów. Chrześcijaństwo w zasadzie złamało rodową strukturę Piastów, przymuszając ich do bycia dynastią królewską, zgodną z manierą Zachodu. Zdołano w końcu Piastom, odpowiedzialnym za toczenie koła dziejów, wtłoczyć koronę na głowę -symbol hebrajskiej lepszości- wyznacznik arystokratyzmu. Udało się zaszczepić ambicje, aspiracje, które znalazły wyraz w przyjęciu godła narodowego w postaci orła. Zmysłu praw, mimo wiekowych udręk, konstruowanych w tym obszarze, nie udało się wyeliminować.
Obszar Środkowej Europy wyposażony jest w siedem naturalnych zbiorników energetycznych ( Są to czakramy - aktualnie zmieniające sie w centra mocy ) i dotąd te skupiska energetyczne funkcjonują. Będzie to rejon wzbudzeń, bez względu na to czy wiedza o energiach jest respektowana. Najwymowniej zaświadczają o tym dzieje Europy. Funkcja jej, jak pieczęć kosmicznego programu, wypływa na wierzch co jakiś czas, zaświadczając o wyjątkowości tego miejsca na Planecie.
Symbol PIASTA - KOłODZIEJA, powołany do życia kiedyś jako wyznacznik określonej funkcji w dziele kosmicznym, teraz przy rozliczeniu siódmej cywilizacji ziemskiej musi być uświadomiony uczestnikom zdarzeń.
Przez wieki słowo "kołodziej" funkcjonowało jako nazwa rzemiosła - specjalisty wytwarzającego koła do wozów lub całe wozy. Jednak zatarcie znaczeniowe wyrazu nie zdołało odebrać temu słowu energetycznej rangi i funkcji. Koło dziejów toczyło się w różnorodnych skrajnościach, by w finale wrócić do pierwotnego wzorca.
Wszechświat jest całością - spójnym następstwem faktów. Dzisiaj dochodzimy do finału dzieła noszącego miano EURO, rozumianego jako uniwersalizacji ciała ludzkiego i planety.
Toteż o KOŁODZIEJU - w innym znaczeniu - przyjdzie nam usłyszeć. Jesteśmy mieszanką wszystkiego ze wszystkim, bo człowiek zbliżający się do Uniwersalnego bytu musi mieć w sobie ślady wszystkich możliwych ludzkich zachowań i reakcji. Musi zawierać w sobie pewny fundament i odruchową umiejętność bycia w dowolnym zakątku Wszechświata. Taką bazę może dać wiedza o całości. Tę zdobywaliśmy myślą od zawsze, a w fizycznym przejawie, ścieraliśmy wcześniej nabyte cechy właśnie w ostatnich ośmiu miliardach lat.
Z pozycji uniwersalizującego się człowieka można mówić wyłącznie o zestawach cech, które kojarzą się z jednymi lub drugimi. Przewaga którychś w jednostce ludzkiej sprawia, że mamy więcej zdolności, umiejętności  posługiwania się materią lub myślą. Jest to tylko wskazanie, że do pełnej uniwersalizacji trzeba popracować nad cechą oswojoną w mniejszym stopniu.
KOŁO DZIEJÓW zatacza ostatni krąg i jednostki Polaków wypracowują w sobie uduchowienie tak, aby być przyciągniętym do rdzenia EURO.
"

źródło http://www.slowianie.org/fragmenty-ksiazek/53-piast-koo-dziejow-toczy-.html

radoslaw:


W schronisku na szczycie góry Ślęży znajduje się pamiątkowa tablica upamiętniająca poetycką wizję przyszlości tego miejsca jaką zapisał będąc w tym miejscu przed niespełna 200 laty Roman Zmorski. Czy Zloty Ludzi Nowej Ery na Ślęży są próbą wypełniania tego proroctwa?  Oto jej treść: "Na Słowiańskiej góry szczycie. Pod jasną nadziei gwiazdą zapisuję wrózby słowa: wróci, wróci w stare gniazdo, stare prawo, stara mowa i natchnione Słowian życie."

źródło http://januszzagorski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=171:r-zmorski-tekst-proroctwa-&catid=62:ogolna&Itemid=61

konserwa:
a my szukamy inspiracji na Hawajach, w starożytnym Peru czy Meksyku...
dziedzictwo Słowian, z uwagi na centralne położenie wokół dość dziwnych nacji, chyba nie miało szansy na wypracowanie trwałego dorobku, który poprzez pokolenia przetrwałby na wieki;
choć patrząc na to z perspektywy zasobów informatycznych nieświadomości muszą być linki do tej Wiedzy!
bywając na corocznym festiwalu Vikingów na Wolinie, w tym roku zajrzałem do kramików z książkami, a tam nic o wierzeniach Słowian, za to sporo o runach Celtów i Vikingów...

radoslaw:
To dość podobna sytuacja jak na Hawajach - zero utrwalonych zapisów.
Hawajczycy dużą część wiedzy mają zapisaną w ...języku (np HUNA oznacza sekret, ale także HU=Ying, NA=Yang)
Wydaje mi się że z nami jest podobnie, zwłaszcza po wykładzie na Ślęży pt "Słowiański rodowód" prowadzonym przez Pana Marka Wójtowicza - obiecuję że wstawię tutaj trochę materiałów z tej pięknej opowieści o piastowaniu Koła Dziejów.
pozdrawiam

konserwa:
 w temacie Słowian coś robią w Bielsku
http://www.slawistyka.ath.bielsko.pl/historia/slowianie01.html
a na poniższej stronie jest podana bibliografia pod tematem " Świat z jaja"
cytat:
Jak przedstawia się podstawa źródłowa tych dociekań? Przywołuje się najczęściej kilka tych samych tekstów. Są to bajki (ukraińska, słoweńska) i baśnie (rosyjskie), a ponadto zapis wierzenia (z Polski środkowej) i in. Jeden z najbardziej godnych uwagi tekstów to wierzenie z Dobrzyna, przywołującego explicite motyw światowego jaja: „ziemia została stworzona z wielkiego jaja, które leżało na niebotyczném drzewie" (Petrow 125). Inny wariant (ze Słowenii) zawiera motyw ptaka i jaja, z którego wylewają się kosmiczne wody.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5673/q,Swiat.z.jaja.Wokol.rekonstrukcji.slowianskiego.mitu.o.kosmicznym.jaju
brzmi dość znajomo...,

a temacie kosmgonii dualistycznej
cyt.
Schemat fabularny jest na ogół stały i obejmuje: pierwotne wody, postacie dwóch demirugów (Boga i diabła, rzadziej dwóch ptaków i in.), motyw nurkowania diabła po substancję ziemi, oraz stworzenie ziemi przez Boga przy współudziale diabła; zawładnięcie ziemią przez diabła; walkę Piorunowładcy z diabłem, zakończoną strąceniem go w podziemia. Podlegał on różnym transformacjom. Ponadto, zapisano również słoweńską wersję, zgodnie z którą to sam Bóg nurkuje po ziemię (diabeł zaś nie pojawia się w tym wariancie podania). Najczęściej to stwórca (Bóg) każe pomocnikowi wydobyć materiał na ziemię (piasek, glinę), co udaje się dopiero za trzecim razem.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5453/k,2

poza tym dużo dyskusji w temacie Słowian
na http://www.historycy.org/index.php?showforum=267

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

aespada virtualdog pegasus programowanie jin