Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ruch ciała i przepływ energii  (Przeczytany 22863 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lily
Nowy użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


In lak’ech, a lak’en

9711319
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 21, 2009, 23:34:36 »

Ha! Prawda - jak ja lubię to słowo Chichot a poważnie, nie tyle akceptuje, co raczej się nie wtrącam, każdy ma swoje przemyślenia i swoje prawo do ich wyrażania jak mu się tylko podoba, choćby miało mi zgrzytać po każdym Twoim zdaniu Duży uśmiech Zresztą, Kiara pociągnęła ten wątek w takim kierunku i coś mnie podkusiło by zabrać głos. W sumie to zgadzam się z tym milczeniem (choć nie za bardzo rozumiem powiązania de Mello i brakami u ludzi - każdy chyba ma jakieś braki? Z politowaniem), działanie jest przyjemniejsze i daje większe efekty. Słowa są tylko środkiem, i czasem lepiej się powstrzymać przed ich używaniem, bo wychodzą z tego przeróżne gdybania i "mądrości", jak to ująłeś, a zero konkretów. A dotykiem można "powiedzieć" o wiele więcej i krócej.

Btw. dzięki wielkie za to forum, tłumaczenia i wszelkie info które wrzucasz, to tylko mobilizuje by wydusić z siebie jeszcze więcej w poszukiwaniach i podać dalej Mrugnięcie Pozdrawiam
Zapisane

Infinite love is the only truth, everything else is illusion...
Aksza
Gość
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 22, 2009, 09:31:53 »

Akceptacja....

z WIkipedii
"Akceptacja (z łac. acceptatio: dosł. przyjmowanie) – sprzyjanie przemianie jednostki. Poprzez akceptację rozumiemy umacnianie w drugiej osobie procesu stawania się, uczynienie wszystkiego, aby osoba ta realizowała swoje możliwości."

To tlumaczenie jest zupelnie wystarczajace do prawidlowego zrozumienia slowa akceptacja, wystarczy uwaznie przeczytac.
Ocywiecie kazdy reprezetuje inny poziom wartosci , tak wiec zyje w innych konfiguracjach zdarzec , inaczej je przezywa.
Jednak akceptacja ich ( tych zyciowych zdarzen) a nie walczenie z nimi by je przemieniac wedlog naszych ludzkich ( jeszcze niedojrzalych wyobrazen) jest sensem tej dyskusji.
Kazdy ma inny scenariusz zycia, wybrany w planie przedurodzeniowym jako najlepszy dla jego rozwoju z wielu wzgledow ( zakladam iz czytajacy wierza w to) , tak wiec walczenie ze spotykajacymi nas zdarzeniami  nie daje mozliwosci ich doglebnego przezycia.
Akceptacja ( w moim przekazie) to przezywanie doglebne chwil sytuacji ( zlych i dobrych , bo po czasie okazuje sie iz zmieniaja diametralnie swoja range) jako najlepszych dla nas , dla naszego rozwoju.Bo istotnie podnosza one ten rozwoj. Prowadza w mozliwosc glebszego zrozumienia i wynosza w wyzszy system wartosci.
Akceptacja to nie jest wchodzenie w czyjs nizszy sposob zycia , nie jest  krzywdzeniem siebie w ten sposob. Ale jest aprobata ze zrozumieniem czyjejs nieporadnosci. Jest pozostawieniem mu  wiedzy o innosci , o mozliwosci zycia inaczej .Ale jest rowniez nie ingerecja na sile wbrew woli kogos w jego zycie i przemienianie go na nasz sposob postrzegania jego dobra.
Co nie znaczy iz osoba tworzaca konflikt z prawem zostanie poza jego zasiegiem z powodu akceptacji jego stylu zycia,Nie, prawo samo sie upomnie o konsekwecje zachowan, a my mamy zaakceptowac ten tok zdarzen , jako najlepszy dla tej osoby ( dlaczego? jest najlepszy?, to sekret planu przedurodzeniowego), wowczas zaistnieje akceptacja.

Ale taka akceptacja jest naprawde bardzo trudna, my chcemy dla bliskich takiego dobra jak dla siebie, ogladamy je przez pryzmat wlasnej indywidualnosci. Kazda Istota jest inna , posiada wlasny pryzmat i wlasne dobro , wcale nie takie jak nasze.Tak wiec nasze chcenie nie musi byc jej dobrem.

Wracajac do poczatku... akceptacja to przyjmowanie sprzyjajace rozwojowi jednostki.......

Kiara Uśmiech Uśmiech

ps. Lily dobrze ze tu zawitalas, lepiej wymienic jedno zdanie z madrymi ludzmi , niz cale epistoly pisac z madrymi inaczej..
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2009, 09:36:40 wysłane przez Kiara » Zapisane
(Nie)Ja
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 160



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 22, 2009, 17:59:19 »

wiem że nie masz czasu na jałowe dyskusje, ale pozwól że podzielę się moimi mądrościami Mrugnięcie
 
Według mnie jest  odwrotnie, czyli, że to brak akceptacji umożliwia rozwój.

jeśli będę się szamotać wewnętrznie z sytuacją, która mi sie nie podoba to raczej jej nie zmienię.. muszę sobie powiedzieć "OK. to ja ją stworzyłam, co muszę zrobić by doświadczać czegoś innego?" -dla mnie to akceptacja, bez której zmiana jest niemożliwa Uśmiech

Nie lepiej od razu usiąść i poćwiczyć dotyk? Mrugnięcie

a jak to zrobić jeśli większość ludzi, których spotykasz odpycha Cię energetycznie i w głębi duszy czujesz, że nie masz z nimi nic wspólnego?
cóż, chyba jestem Reptilian- jedyne "logiczne" wytłumaczenie  Duży uśmiech  Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2009, 18:01:51 wysłane przez HabibiDah » Zapisane

..podważam wszystko i nie wykluczam niczego..
Thotal
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 17



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 29, 2009, 01:14:30 »

Wisłocka zawsze mówiła w takich przypadkach...  przeczekać Uśmiech


Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
(Nie)Ja
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 160



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Lipiec 01, 2009, 20:05:42 »

czekam, czekam.. nie uciekam  Mrugnięcie
Zapisane

..podważam wszystko i nie wykluczam niczego..
radoslaw
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 209



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Lipiec 26, 2009, 15:15:06 »

<a href="http://www.youtube.com/v/mqfwkIArqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/mqfwkIArqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/mqfwkIArqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/mqfwkIArqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

pozdrawiam
Zapisane
radoslaw
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 209



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Sierpień 08, 2009, 01:11:27 »

OPIS ĆWICZEŃ

Rytuał 1.
Stań prosto z rękami uniesionymi równolegle do podłogi. Palce złączone razem, dłonie otwarte, skierowane ku dołowi. Zacznij obracać się wokół własnej osi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wirowanie zacznij i zakończ powoli zwiększając i zmniejszając prędkość stopniowo. Stopy mają podążać za rękami, a nie odwrotnie. Wzrok skup na dowolnym punkcie na wyskości oczu. Aby uniknąć zawrotów głowy, po zakończeniu obrotów stań na lekko rozstawionych nogach, złóż dłonie przed sobą na wysokości mostka i skup wzrok na zetknietych kciukach.


Rytuał 2.
Połóż się na plecach. Wyprostuj nogi i złącz kostki. Ręce z dłońmi ułożonymi płasko na podłodze wyciągnij po obu stronach ciała. Wdychając powietrze przez nos unieś nogi o nieco ponad 90 stopni w górę i jednocześnie podnieś głowę przyciągając podbródek do piersi. Ćwiczenie powinno się wykonywać jednym płynnym ruchem. Następnie robiąc wydech, powróć do pozycji wyjściowej opuszczając powoli na podłogę zarówno głowę, jak i wyprostowane nogi. Palce u nóg powinny być wyprostowane, a niższe partie pleców oparte o podłogę. Aby ułatwić sobie doprowadzenie nóg do pionu, wyprowadzaj ruch od pięt, możesz również podłożyć dłonie pod pośladki.


Rytuał 3.
Uklęknij opierając zagięte palce stóp o podłogę. Nogi rozstaw na szerokość bioder. Dłonie ułóż z tyłu ud tuż pod pośladkami.Wyprostuj kręgosłup, przyciągnij podbródek do klatki piersiowej. Następnie robiąc wdech odchyl głowę do tyłu najdalej jak potrafisz. Robiąc wydech powróć do pozycji wyjściowej. Pamiętaj o tym, aby przed skłonem głowy do przodu naprężyć kark, dopiero potem skłoń prowadzoną przez podbródek głowę do piersi, a następnie ostrożnie odchyl ją do tyłu (podbródek nadal prowadzi głowę). Napinaj mięśnie pośladków i unikaj wygięcia kręgosłupa w części krzyżowej.


Rytuał 4.
Usiądź na podłodze z wyprostowanymi i lekko rozstawionymi nogami, tak aby stopy były oddalone od siebie o około 25 cm. Wyprostuj kręgosłup, dłonie oprzyj płasko na ziemii, tuż przy biodrach. Przyciągnij podbródek do klatki piersiowej. Robiąc wdech unieś biodra i jednocześnie zegnij nogi w kolanach (podeszwy stóp oparte o podłoże), odchylając jednocześnie głowę do tyłu.Tułów powinien znajdować się w linii prostej z udami, równolegle do podłogi, natomiast ramiona i łydki prostopadle do ziemii. Wydychając powietrze powróć do pozycji początkowej. Przed skłonem głowy, napręż szyję, z tej pozycji - za brodą ostrożnie przechyl głowę do tyłu. Wyprowadzaj ruch ciała z miednicy i dolnej części pleców, wypychaj miednicę w kierunku stóp.


Rytuał 5.
Połóz sie twarzą do ziemi, z wyprostowanymi nogami i podwiniętymi palcami stóp. Opieraj się na rękach, trzymaj dłonie skierowane wnętrzem do dołu. Ramiona i nogi powinny być odsunięte od siebie o około 60 cm. Unieś ciało, całkowicie wyprostuj ręce. Kręgosłup wygnij w łuk, tak aby uwypukliła się klatka piersiowa, a dolna częśc pleców była zapadnięta. Głowę trzymaj wysoko, odchyloną do tyłu. Następnie wykonaj wdech i jednocześnie zegnij ciało na wysokości bioder i doprowadź je do pozycji przypominającej kształtem odwróconą literę "V", równocześnie przyciągnij brodę do piersi. Zrób wydech powracając do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie wykonuj na nieślizgającym się podłożu, najlepiej na boso. Aby uniknąć osłabienia lędźwiowej części kręgosłupa, napinaj mięśnie pośladków. Do pozycji wyjściowej (leżenie na ziemii) powróć dopiero po zakończeniu pełnego cyklu powtórzeń.


Po zakończeniu każdej serii jednego pełnego ćwiczenia stań ze złączonymi stopami i rękami opartymi na biodrach. Weź głęboki oddech, wdychając powietrze przez nos. Następnie wykonaj wydech przez otwarte usta ułożone w kszytałcie litery "o". Po każdym pełnym ćwiczeniu zrób 2 takie oddechy.

Kiedy wykonasz już wszystkie rytuały, połóż się na plecach i rozluźnij przez kilka minut. Oddychaj powoli i spokojnie wczuwając się we własne ciało.


Praktyczne wskazówki

Rytuały tybetańskie mogą poprawić nasze samopoczucie psycho-fizyczne jeżeli będziemy pamiętać o kilku ważnych zasadach podczas ich wykonywania. Oto one:
według literatury, ćwiczenia najlepiej wykonywać w serii po 21 każde, przkroczenie tej liczby powtórzeń nie przynosi dodatkowego efektu energetycznego; najkorzystniej jest rozpocząć od 3 powtórzeń,
a następnie "dokładać" 2 powtórki w kolejnych dniach; pamiętaj, że każdy organizm jest inny, dlatego liczba powtórzeń przy których dana osoba czuje się dobrze jest sprawą indywidualną i równie dobrze
może ona wynosić 7, 9 lub 13; wsłuchaj się w siebie, niech Twoje samopoczucie będzie Twoim doradcą i przewodnikiem; rytuały najlepiej jest wykonywać rano przed śniadaniem; można ćwiczyć również wieczorem, jednak nie później niż o godzinie 18, gdyż w przeciwnym razie mogą wystąpić problemy
z zaśnięciem spowodowane nadmiernym pobudzeniem organizmu; w trakcie ćwiczeń oddychaj lekko i spokojnie; przy każdym ćwiczeniu zwróć uwagę na synchronizację oddechu z ruchem, a więc na
równoczesne wykonywanie ruchu i oddechu; czas rozpoczęcia oddechu jest zgodny z chwilą rozpoczęcia ruchu; generalnie obowiazuje zasada, że przy ruchu od podłoża w górę wykonujemy wdech, natomiast przy powrocie do pozycji wyjściowej (ruch w kierunku podłoża) wykonujemy wydech; pamiętaj o tym, aby nigdy nie wstrzymywać oddechu;
ćwicz tylko wtedy kiedy czujesz się zdrowo; przy chorobach z gorączką, menstruacji, po zabiegach chirurgicznych należy ćwiczenia przerwać; w przypadku choroby układu krążenia, choroby Parkinsona, nadczynności tarczycy, stwardnienia rozsianego, dyskopatii, przepukliny, artretyzmu, a także ciąży skonsultuj z lekarzem, czy możesz wykonywać tego rodzaju ćwiczenia;
pamiętaj o tym, że rytuały tybetańskie to przede wszystkim rytuały energetyczne, a nie sport wyczynowy; wykonuj te ćwiczenia powoli, starannie i świadomie traktując je jako rodzaj medytacji.


Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 1391



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #27 : Sierpień 13, 2009, 11:25:59 »

Szósty rytuał tybetański

Istnieje również szósty rytuał będący uzupełnieniem pozostałych. Ma on na celu zapobiec utracie energii związanej z aktem seksualnym. Osoby żyjące w celibacie mogą dzieki niemu uwolnić sie od napięcia i efektywniej wykorzystać zgromadzoną energię seksualną. Część ćwiczących twierdzi, że poprzez ten rytuał odczucia seksualne stają się subtelniejsze i bardziej uduchowione. Wykonywanie tego ćwiczenia powinno się rozpocząć dopiero po regularnym praktykowaniu przez szereg tygodni, a nawet miesięcy pięciu rytuałów, tak aby organizm został odpowiednio oczyszczony i zharmonizowany, a tym samym przygotowany na wykorzystanie energii uwalnianej podczas szóstego ćwiczenia. Aktywność seksualna oraz szósty rytuał nie wykluczają się wzajemnie, jednak należy pamiętać, aby przez kilka godzin po wykonywaniu tego ćwiczenia nie odbywać stosunków seksualnych. Niektórzy twierdzą, że praktykowanie tego rytuału przez osoby w wieku 18-19 lat może zaburzyć naturalny rozwój ośrodków energetycznych na które on oddziałuje.

OPIS ĆWICZENIA

Stań prosto z rękoma opartymi na biodrach i stopami rozstawionymi na około 10 cm. Weź głęboki wdech, a następnie wydech przez usta ułożone w kształcie litery "o". Podczas wydechu pochyl się do przodu opierając ręce o kolana. Pochylony, całkowicie opróżnij płuca z powietrza, wciągając jednocześnie mięśnie brzucha. Wstrzymując oddech i wciągając brzuch, powróć do pozycji początkowej (ciało wyprostowane, ręce na biodrach). Wstrzymaj oddech przez kilka sekund. Następnie weź długi, powolny, głęboki wdech i rozluźnij się. Ćwiczenie powtórz maksymalnie do 3 razy. Na koniec weź 2 głębokie oddechy (wdech przez nos, wydech przez usta ułożone w kształcie litery "o").

http://krainazdrowia.ovh.org/rytualy.htm
Zapisane

miłość radość piękno
Adaś
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 43


2680916
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Styczeń 28, 2010, 15:56:07 »

Czy może ktoś napisać coś na temat samego wirowania, w rytuałach tybetańskich jest to ruch zgodnie z ruchem zegarem, ale już u Osho, Gurdjeff'a (wirujące derwisze, Sufizm) w lewo.
Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 1391



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #29 : Listopad 13, 2010, 12:42:49 »

Kontunuacja:
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,366.0.html
i
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,534.0.html
Zapisane

miłość radość piękno
Strony: « 1 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

rpg-ug wild-reign wiedzminlandrp gangpod darzlubie