Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ian Xel Lungold: Kalendarz Majów - ewolucja  (Przeczytany 29945 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
konserwa
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 196


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Sierpień 30, 2009, 23:59:59 »

tak...
gdzieś czytałem legendę, że to "bogowie" nauczyli Indian pić yerbę- stąd zwą ją często napojem "bogów" Mrugnięcie
na mnie zadziałała jak program antywirusowy w szerokim znaczeniu.....tzn. przestałem łapać wirusy, ale przede wszystkim właściwe dla Świadomosci oprogramowanie zaczęło odzyskiwać sterowanie nad bodycomputer!
Zapisane
(Nie)Ja
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 160



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Sierpień 31, 2009, 18:53:41 »

Oooo.. jak dobrze że pojawił się temat Yerby Uśmiech

narazie profanuję "napój bogów", bo odcedzam przez sitko, ale planuję kupić bombille i mam dylemat, bo srebrna czy złota odpada ze wgledu na cenę, a najbardziej popularna stal jest ponoć mało fraktalna.. a bambus niehigieniczny.. więc co lepsze brąz czy mosiądz? Uśmiech
Zapisane

..podważam wszystko i nie wykluczam niczego..
konserwa
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 196


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Sierpień 31, 2009, 20:40:28 »

ja od początku mam bombillę ze stali nierdzewnej i jest O.K.; no ale rzeczywiście muszę przemyśleć kwestie fraktalności...
zdecydowanie szanuj rytuał parzenia w matero i picia przez bombillę! zawierzmy wiedzy mądrych przodków indiańskich, nie musimy tego rozumieć Mrugnięcie

a matero mam ze specjalnego drzewa o podobno magicznych właściwościach (chyba palo santo).....

a co do Majów i "synchroniczności" przypomniałem sobie bajkę o pszczółce Maja...w 1978 roku jako ośmiolatek dostałem t- shirt z wizerunkiem Mai i napisem po holendersku "Ja Jestem MAJA"- nosiłem ją ponad dwa lata do czasu jak już porządnie z niej wyrosłem Chichot
przypadek?
Zapisane
(Nie)Ja
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 160



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Sierpień 31, 2009, 21:11:59 »

rozumiem Konserwa, że Ty w pracy sączysz Yerbę z tradycyjnego naczynka? Uśmiech
..i tak już uchodzę za dziwaka nosząc ze sobą owsiankę  Z politowaniem

..same przypadki.. Pszczółka Maja to moja ulubiona bajka z dzieciństwa.. podobno darłam sie w niebogłosy za każdym razem gdy sie kończyła, więc może jednak pokonam ten opór wobec hermetycznych treści i wezmę się za ten Kalendarz.. Z politowaniem

pozdrawiam Uśmiech
Zapisane

..podważam wszystko i nie wykluczam niczego..
konserwa
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 196


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Sierpień 31, 2009, 21:27:34 »

no cóż, pracuję u siebie....
i z tego względu jak widać też jest to pewien komfort Mrugnięcie

ogólnie też zaczynam uchodzić za dziwaka, ale rozumiem to - nie chcę być "normalny"
Zapisane
Osiris555
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 6


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #25 : Sierpień 31, 2009, 23:39:33 »

 Witam ! Przybyłem na to forum gdyż przyciągnał mnie geniusz Dana Wintera:) To taki niepozorny facet który odsłania karty ukryte dla postronnych oczu... To o czym mówi to tajemna wiedza z której korzystają w dobry lub zły sposób oświeceni i wtajemniczeni.

 Mam pseudonim Osiris555. Od kilku ładnych lat zajmuję się rozgryzaniem zagadek w tym sprawy roku 2011-12  a nawet powiem więcej  2016 roku  jako punktu Omega.( o tym później)

Rozpracowałem Kalendarz Majów. (Poznałem osobiście Dr Carla Callemana(Tłumaczyłem nawet na żywo)jeden z jego wykładów .Wykłady Iana Lungolda znam od kilku lat (On opracował tablice przeliczania dat urodzin z gregoriańskiego na rachubę Majów)

Znam Również (Niestety) Hannę Kotwicką która w Polsce uzurpuje sobie prawo do objawionej prawdy wciskająć ludziom że Dreamspell Jose Arguellesa to KALENDARZ MAJÓW. Kto jest z nią jest dobry, kto zadaje za dużo pytań jest wysłannikiem ciemnych mocy...

TU UWAGA DO OSÓB KTÓRE ZACZĘŁY PRACOWAĆ Z TYM KALENDARZEM I USIŁUJĄ PRZYSWOIĆ SOBIE CAŁĄ IDEOLOGIĘ Z KSIĄŻEK WYD. PULSAR.

Dreamspell to Matryca synchronizująca pole morficzne używająca jedynie 20 pieczęci Majów i 13 pieczęci. Rachuba nie pokrywa się z tradycyjną strzeżoną od stuleci rachubą Majów. Przykład 21 grudnia 2012 (czyli 4 Ahau) koniec cyklu w Dreamspell to 7 krystaliczna czy kosmiczna ręka. Dreamspell dodaje dzień poza czasem i dodaje zbyt wiele dziwnej ideologii opartej o mesjanizm twórcy.

Błąd liczbowy wynosi obecnie 54 dni różnicy i z każdym rokiem przestępnym zmienia się o 1. Dostosowana jest do urodzin twórców Jose Arguellesa kin 11 i jego byłej żony Lyoydine kin 22 (Liczby mistrzowskie systemu)

Tysiace osób pracujące z tym systemem powtarzajace regółki kinu dnia o zmienionej rachubie wgrywają sobie obcy program i zasilają twórców systemu. (Sam byłem pół roku pod wpływem tego kalendarza, moment wyrwania się odczułem fizycznie jako utratę źódła energii (powócił mi też stan psychiczny bez euforii wobec "Prawd Dreamspell". To musi być jakiś zbiorowy program synchronizacji dla Nowego Porządku Świata. Jose Arguelles dużo eksperymentował z LSD jego ego rozwinęło się przywódcę New Age , zmienił ostatnio żonę na młodszy model...a jego partnerki obecnie martwią sie o jego stan psychiczny. Myśle że sam tego nie wymyślił, zresztą on sam mówi że dawno umarł- To Valum Votan przemawia!!!

to na razie tyle , idę się napić Yerba Mate:)

Hanna Kotwicka uważa sie za ambasadora tej wiedzy i mimo że Trórcy odbiło dalej robi swojeskutecznie dzieki znajomościaom w Nieznanym Świecie 0który nazywa ja Najwybitniejszym Ekspertem Kalendarza Majów!





Zapisane
konserwa
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 196


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Wrzesień 01, 2009, 00:00:37 »

no a co z tym punktem OMega?
właśnie zacząłem czytać Kotwicką i Arguellesa - generalnie mam pozytywne odczucia
napisz coś więcej o swoich doświadczeniach, a przede wszystkim o Majach

mogę zgodzić się, że ciekawiej jest mi przebijać się przez prostolinijnego i kompletnie bezpretensjonalnego Dana Wintera jaki i bliżej mi do "zproceduralizowanej" mistyki don Juana Matusa, ale Majowie niewątpliwie posiadali Wiedzę, która zasługuje na analizę;
czy autorstwa Arguellesa i Kotwickiej? tego na razie nie umiem ocenić, ale chętnie poznam inne źródła; moje odczucia (od 0 -max. negatyw do 10 -max. pozytyw) co do ich częściowo poznanej twórczości oceniam na 6;
koncepcja CZASU jako gry w której uczestniczymy intuicyjnie jest mi bardzo bliska
pozdrawiam
p.s
uważaj z yerbą o tej porze, długa noc będzie : Mrugnięcie
Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 01, 2009, 08:54:09 »

witaj Osiris555
Ciekawe bardzo rzeczy piszesz.
Ja rozpocząłem swoją przygodę z Kalendarzem Majów oczywiście od Filmu , który tu komentujemy , ale w dalszej kolejności  od książki Magdy Wimmer "Majowie Tkacze Czasu, Gracze Uniwersum"  wydawnictwa Pulsar.
W książce tej autorka wyraźnie zaznacza, że jest kilkadziesiąt różniących się od siebie Kalendarzy Majów chociaż rzeczywiście w rachubach, które przytacza posługuje się 13 tką i 20 tką. Ian Lundgold mówi o przełomie w roku 2013 , zaś oficjalne obliczenia podają datę  21 Grudnia 2012 .
Mogę zrozumieć, że w ciągu tych kilkuset lat Kalendarz dorobił się niezliczonych odmian ( wszak społeczna struktura Majów opierała się na samorządnych Państwach-Miastach raczej niż centralnie sterowanej władzy ). Nie przykładam również zbyt wielkiej uwagi do interpretacji kinów . Tutatj zapewne różnorodność jest jeszcze większa . Interesuje mnie natomiast ich matematyka i pryncypia - założenia. Interesujące są także fragmenty Popol Vuh.
Poza tym , wspomniana Yerba Mate to prawdziwy duch Majów . Przyznam, że obchodzę się z nią mało finezyjnie , czyli "w szklanke przez sitko" , ale mam szczery zamiar zakupić sobie dwa zestawy matero i bombilli - po jednym do domu i do pracy Uśmiech

Co ciekawe. Odkąd piję Yerbe wszelkie słodkie napoje straciły dla mnie zupełnie smak, a kawę jeszcze popijam chyba tylko z przyzwyczajenia Mrugnięcie
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
Osiris555
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 6


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 01, 2009, 12:40:09 »

 
  Co do Kalendarzy. Majowie przejęli ten system od Olmeków o których niewiele wiadomo poza wielkimi Granitowymi głowami o afrykańskich rysach i podobnych artefaktach, stąd tyle różności i mitów na jego temat. Natomiast rachuba czyklu Tzolkin (13x20) idąca przez 13 baktunów czyli długie liczenie. jest niezmienna. Jest książka Mądrość Jaguara ,gdzie tłumaczony jest błąd rachuby (celowy lub nie) Arguellesa jak również przelicznik dat do pobrania na dole strony http://www.calleman.com/
gdzie reprezentowana jest prawdziwa rachuba ocalała podczas konkwisty. Jaki ma cel wgranie innego programu urodzin przez Dreamspell, mogę się tylko domyślać?

 Kalendarz Dreamspell przypomina raczej kalendarz finansowy który ONZ próbowało wprowadzić przed wojną i wokół którego powstał ruch Arguellesa. Jeśli zagłębić się w powiązania Lidera New Age z działalnością iluminatów można odnieść wrażenie że ten system ma na celu wytworzenie sieci mentalnej niekoniecznie podłączonej do dobrego źródła. Walka z Ego omawiana w tych książkach jest rodzajem stopniowego prania mózgu.Ktoś kto zechce zrozumieć cały tem system wpada po uszy. Tu jest ciekawa witryna i artykuły krytukujące Dreamspell.

http://members.shaw.ca/mjfinley/arguelles.html

I poważna krytyka badacza Majów J. M. Jenkinsa  http://alignment2012.com/following.html

Co do pracy Callemana i (Lungolda) też mam zastrzeżenia oni podają 28 10 2011 jako punkt końca ewolucji kalendarza co nastąpi potem to jest zagadka...
 
                                       Z mojego doświadczenia szukania prawdy o kalendarzu wynika że nie ma jednej oficjalnej , a ktoś kto tak twierdzi jak np.Arguelles delikatnie mija się z prawdą////

                                                       Rozwaga przede wszystkim...
Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 01, 2009, 16:46:43 »

Osiris555  niezwykle ciekawe te artykuły. Szczególnie bardzo logicznie "wypunktowano Arguellesa tutaj  http://members.shaw.ca/mjfinley/arguelles.html
Czyli, że Majowie oryginalnie nie znali wcale przestępnych lat . Po prostu liczyli dni cały czas tak długo, aż pojawiła się regularność .
Tutaj tą regularność widać wyraźnie
Cytuj
"They did not, for example, try to adjust either the year or the lunar month to fit a whole number of lunar months into the year. Instead, they observed the moon long enough to discover that 405 lunations = 46 tzolk'ins (260 x 46 = 11,960 days). If new moon occurs on (for example) the tzolk'in date 1 Imix, it will occur on the same date exactly 46 tzolk'in cycles late"
[/size]

Oraz dodatkowo tutaj ( problem roku przestępnego ) :

Cytuj
"The Maya approach avoids the need to intercalate a leap day at all.  The relationship between the haab and the true solar year was fixed by them by the equation 1507 solar years = 1508 haabs (365 x 1508 days), not by introducing the concept of the leap year. "
[/size]
Zatem oryginalnie Majowie nie trzymali się ściśle rachuby równych cykli tak, aby dopasować je do pór roku i długości obiegu Ziemi wokół Słońca. Po prostu brali pod uwagę znaaaacznie dłuższe "okresy " . Oryginalni Majowie nie znali naszego gregoriańskiego kalendarza więc dla nich problem rozpoczęcia "nowego roku"   w ogóle nie istniał.

Natomiast Osiris555 piszesz
Cytuj
Co do pracy Callemana i (Lungolda) też mam zastrzeżenia oni podają 28 10 2011 jako punkt końca ewolucji kalendarza co nastąpi potem to jest zagadka..
A ja kilkakrotnie w tytułowym filmie słyszałem wyraźnie mowę o  roku  2013 !  Skąd się ta data 28/10/2011 wzięła  ? 
Co nastąpi dalej ?  Pewnie rozpoczęcie liczenia całego Kalendarza od nowa, czyli nowe okresy  - owe majańskie  "trzynaście nieb "
Koniec Kalendarza Majów zbiega się z przejściem  Układu Słonecznego  przez płaszczyznę galaktyki, co się zdarza co 226 mln lat . Niezły miszmasz heh
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

saigo-no-chi tanisuszcbd klasztorna lobo-team classicdayz