Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dan Winter - Wyjaśniając grawitację (PREZENTACJA)  (Przeczytany 68459 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
waldemar.m
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #30 : Wrzesień 13, 2009, 00:47:44 »

Może pole torsyjne tworzą cząsteczki elektrino ?
poruszając się w ten sposób

Nie ma to dla mnie absolutnie żadnego znaczenia!!! Ważniejszym dla mnie jest, żeby ludzie się opamiętali i zrozumieli, że energię może przenosić tylko cząstka posiadająca masę.
Zapisane
waldemar.m
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #31 : Wrzesień 13, 2009, 00:57:31 »

Większość materiałów Setterfielda i Normana jest w Języku angielskim

Jeśli już zdecydował się Pan powoływać na argumenty związane z tymi nazwiskami, to proszę w języku polskim odpowiedzieć na moje trzy pytania!!!

Cytuj
Jeśli bardzo chce pan wiedzieć kto i dlaczego się z nich naśmiewał mogę zajrzeć do archiwum bo mam ich korespondencję z różnymi ludźmi jeszcze z lat 80tych

Ja zadałem trzy pytania i chciałbym uzyskać odpowiedzi na wszytkie trzy.

Cytuj
Co sądzi pan o polach torsyjnych i eksploatacji energii punktu zerowego?

Nic nie sądzę. Powtarzam w takich sytuacjach za Laskowikiem - Do kraju! Szybko do kraju! Gdzie przez Himalaje?
Zapisane
shielder
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #32 : Wrzesień 13, 2009, 13:50:27 »

Cytuj
1. Kto ich wyśmiewał. Może Pan wskazać jakieś publikacje?

Tyle można po polsku poczytać. Tu jest w miarę przyzwoita dyskusja

http://209.85.129.132/search?q=cache:zeBynm3OMogJ:www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/przedruki/pliki/download.php%3Ffile%3D41+barry+setterfield+darwin&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&lr=lang_pl


http://creationism.org.pl/artykuly/KJodkowski9

Tutaj krytykę przyjmuje Dr Chuck Missler, który wykorzystuje prace Setterfielda i Normana w swoich wykładach

http://www.discord.org/~lippard/Missler.html

Cytuj
2. Kto przyznał, że oni mają rację i w czym wyraża się ta racja?

Najbardziej znaną mi taką osobą jest Dr Chuck Missler. Niestety nic w naszym języku nie jest dostępne. Może pan się posłużyć tłumaczem stron internetowych. Zamierzam przetłumaczyć kilka jego wykładów w najbliższym czasie

http://www.khouse.org/articles/1999/225/

Tutaj też nawiązuje do tych dwóch panów, których zresztą zna osobiście i część krytyki przyjmował razem z nimi przez wiele lat.

http://video.google.pl/videoplay?docid=-541146825204109992&ei=hsmsSs71AYeu2wKPoLkP&q=chuck+missler+learn+bible+creation+and+fall#

mówi na ten temat od 25 minuty

Rozumiem, że wpadł pan na ten materiał Setterfielda i Normana już jakiś czas wcześniej: http://hazelhardbis.salon24.pl/3118,naukowcy
bo widzę tam coś takiego:

"Za adresy oczywiście dziękuję!!!
2009-02-07 03:46
waldemar.m"

To całkiem sporo czasu, aby doszukać się samemu więcej informacji na ich temat, albo zwyczajnie udaje pan niedoinformowanego? Chciałbym wiedzieć, czy tracę tutaj czas na jakieś prowokacje.

Dlatego też rozumiem, że widział pan tabele z ich zestawieniami pomiarów prędkości światła w ciągu 300 ostatnich lat

Cytuj
3. Kto im odbiera należne laury? Przykłady, publikacje.


W magazynie Nature pojawiają się publikacje eksperymentów. Materiały te są są płatne: www.nature.com

Tak więc nie będę mówił od siebie tylko jeszcze raz odsyłam do Dr Misslera, który tak twierdzi (materiał z video.google powyżej, oraz strona www.khouse.org)




Zapisane
waldemar.m
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #33 : Wrzesień 13, 2009, 14:54:37 »

Rozumiem, że wpadł pan na ten materiał Setterfielda i Normana już jakiś czas wcześniej: http://hazelhardbis.salon24.pl/3118,naukowcy
bo widzę tam coś takiego:

"Za adresy oczywiście dziękuję!!!
2009-02-07 03:46
waldemar.m"

Tak. Nie tyle wpadłem, ile zostałem naprowadzony na niego. Nie skrywałem przecież tej infomacji. Pytąjąc, dawałem do zrozumienia, że znam pracę tych Panów i widzę jakąś rozbieżność w tym co ja wiem na ten temat i tym, co Pan akcentuje w tej rozmowie. Ale o tym później.

Cytuj
To całkiem sporo czasu, aby doszukać się samemu więcej informacji na ich temat, albo zwyczajnie udaje pan niedoinformowanego? Chciałbym wiedzieć, czy tracę tutaj czas na jakieś prowokacje.

Oczywiście, to wystarczający czas nie tylko na to, żeby poszperać po Internecie, ale nawet przestudiować te materiały. I ja je przestudiowałem, gdyż na pracę tych Panów w dyskusji ze mną powoływał się nie tylko Prof. hazelhard, ale i Prof. TzK.

Cytuj
Dlatego też rozumiem, że widział pan tabele z ich zestawieniami pomiarów prędkości światła w ciągu 300 ostatnich lat

Widziałem. Studiowałem i stwierdzam, że są one delikatnie zmanipulowane, tj. nie ma w nich wszystkiego. Ale dla mnie nie miało to znaczenia, gdyż ja badałem te prace pod określonym kątem.

Mnie absolutnie nie interesuje teza tych Panów o tym, że czas przyśpiesza lub zwalnia. Mnie ich praca interesowała jako przegląd metodyk pomiarów prędkości światła i uzyskanych rezultatów.

A dokładnie: interesowało mnie, czy znaleźli ci Panowie informację o tym, że w ciągu tych 300 lat, ktoś robił pomiar prędkości rozprzestrzeniania się światła monochromatycznego uzyskanego z rozszczepienia światła naturalnego, białego.

Proszę przyjąć do wiadomości, że z mojej strony nie było i nigdy nie będzie żadnej prowokacji. Tym razem doszło do nieporozumienia. Dla Pana była ważna teza o zmienności upływu czasu za okres od WW do dzisiaj, a dla mnie absolutna wartość prędkości światła.

Cytuj
Tak więc nie będę mówił od siebie tylko jeszcze raz odsyłam do Dr Misslera.

Tego nie rozumiem. Ja rozmawiam z Panem, a nie z jakimś tam Dr. Misslerem. To Pan napisał swoje argumenty w tej rozmowie, a nie tamten Pan. To uzasadnienie Pańskich argumentów chciałbym od Pana usłyszeć, a nie tego co ma do powiedzenia ktoś tam.
Zapisane
shielder
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #34 : Wrzesień 13, 2009, 15:36:04 »

Odsyłam do Dr Misslera dlatego, że poświęcił on 50 lat na opracowanie materiału, który musiałbym tu przytoczyć i nie bardzo wiem jak streścić to wszystko w tym momencie. W kwestii zmiany prędkości światła uznałem za najciekawsze to, że przesunięcia ku podczerwieni czyli Prawo Hubble'a nie działa na zasadzie efektu Dopplera, ale przesunięcia są skokowe jakby w przeszłości ktoś lub coś dokonało zmiany w fabryce czasoprzestrzeni. Dlatego nie ufam tzw stałym fizycznym i ciekawią mnie prace na ten temat
Zapisane
waldemar.m
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #35 : Wrzesień 13, 2009, 16:32:51 »

Odsyłam do Dr Misslera dlatego, że poświęcił on 50 lat na opracowanie materiału, który musiałbym tu przytoczyć i nie bardzo wiem jak streścić to wszystko w tym momencie.

Ja Pana nie rozumiem. Jaka różnica ile lat on poświęcił swojemu szamaństwu. Ważne jest tylko jedno:

- co odkrył
- co dla niego stanowiło punkt wyjściowy
- jakie kryteria są dla niego ważne.

Na każdy ten punkt wystarczy napisać 3-4 zdania i ja będę wiedział, że Pan wie o czym Pan informuje innych, w tym mnie.

Cytuj
W kwestii zmiany prędkości światła uznałem za najciekawsze to, że przesunięcia ku podczerwieni czyli Prawo Hubble'a nie działa na zasadzie efektu Dopplera, ale przesunięcia są skokowe jakby w przeszłości ktoś lub coś dokonało zmiany w fabryce czasoprzestrzeni. Dlatego nie ufam tzw stałym fizycznym i ciekawią mnie prace na ten temat

Pan myli pojęcia. Co innego zmienność parametrów, a co innego stałe fizyczne.
Zapisane
shielder
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #36 : Wrzesień 13, 2009, 17:40:48 »

Dla niego ważne jest sprawdzić temat zanim użyje stwierdzenia "szamaństwo". To zresztą trochę niefortunne stwierdzenie w pana wykonaniu, bo tutaj wiele osób widząc to słowo natychmiast staje się zainteresowane tematem Uśmiech Odkrył np. , że tzw naukowcy trzymają się swoich poglądów tak samo jak teolodzy. Punktem wyjściowym był dla niego Stary Testament w wersji hebrajskiej ponieważ analizując jego alfanumeryczną treść odkrył, że istniejące tam prawidłowości wskazują na hiperwymiarowe pochodzenie treści. Podając ludziom jakieś materiały nie mówię im co mają myśleć, tylko o czym mają/mogą myśleć. Tutaj panują inne zasady niż w systemie rozwijającym tylko lewą półkulę mózgu. Nikt nie będzie pana uczył tego co ma pan myśleć ani dawał gotowych odpowiedzi ponieważ nikt ich nie zna i tego typu stwierdzenia uznawane są za dogmaty:
Cytuj
"Nie ma to dla mnie absolutnie żadnego znaczenia!!! Ważniejszym dla mnie jest, żeby ludzie się opamiętali i zrozumieli, że energię może przenosić tylko cząstka posiadająca masę."


Bo jak to możliwe, że z jednego punktu możemy zaobserwować światło dochodzące do nas ze wszystkich stron? Energia opisywana jako fotony wymija się swobodnie w każdym punkcie tzw próżni. Nie wspominając już o energii hiperwymiarowej obserwowanej w układzie słonecznym. Dlaczego w wyniku tego przestrzeń nie jest zapchana zderzającą się masą? Co to jest masa? Bo z tego co pan pisze wynika, że masło w stanie płynnym, może być przenoszone tylko przez masło w stanie stałym. Tutaj mówimy o świętej geometrii  - o wibracjach energii odbieranych na poziomie czasoprzestrzeni jako formy geometryczne. Wszechświat to informacja. Informacja nie posiada masy. Nie lubimy kulkowych wizji atomu i cząsteczek sprzed 300 lat. Mówimy o teorii jednolitego pola, a nie dzieleniu wszechświata na drobne

Nie interesuje mnie to czy mylę pojęcia czy nie, tylko czy te pojęcia niosą coś rozwojowego ze sobą. Stała fizyczna staje się parametrem w momencie gdy ulega zmianie. Rozwój nauki polega na znajdywaniu czegoś nowego, określaniu tego jako stałą, by po jakimś czasie stwierdzić jakie siły rządzą tą stałą co prowadzi dalej do powstawania nowych stałych i zmiany tego co było stałymi do tej pory w parametry. Zmiana parametru w sposób nieprzewidziany przez wpływające na niego stałe zmusza do zrewidowania tych stałych i szukania czegoś co stoi ponad nimi.
Zapisane
shielder
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #37 : Wrzesień 13, 2009, 18:12:15 »

Wpadłem właśnie na ten materiał Maurice Cotterella o grawitacji. Jeśli Dan wydaje się komuś zbyt kosmiczny, to polecam: http://www.mauricecotterell.com/gravity1a.html
Zapisane
waldemar.m
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #38 : Wrzesień 13, 2009, 21:03:28 »

To zresztą trochę niefortunne stwierdzenie w pana wykonaniu, bo tutaj wiele osób widząc to słowo natychmiast staje się zainteresowane tematem

To dobrze. Może choć kilku z nich głębiej wniknie w istotę i sens tego o czym tutaj mowa.

Cytuj
Bo jak to możliwe, że z jednego punktu możemy zaobserwować światło dochodzące do nas ze wszystkich stron?

Dziwne pytanie! Co najmniej na miarę dziwadełek Wilczka, za które on dostał Nobla. Co jest w tym dziwnego? Czy to, że widzimy będąc de facto "ślepcami"?

Cytuj
Energia opisywana jako fotony wymija się swobodnie w każdym punkcie tzw próżni. Nie wspominając już o energii hiperwymiarowej obserwowanej w układzie słonecznym. Dlaczego w wyniku tego przestrzeń nie jest zapchana zderzającą się masą?

A co Pan wie o tej przestrzeni i o tej masie? Już samo to, że pytanie to wiąże Pan z jakimś tam hipotetycznym, zmyślonym fotonem - dużo mówi.

Cytuj
Co to jest masa? Bo z tego co pan pisze wynika, że masło w stanie płynnym, może być przenoszone tylko przez masło w stanie stałym.

Proszę poczytać na mojej stronie. A co do masła? Coż - masło w  stanie płynnym, to rzeczywiście masło w stanie płynnym, nie zważając na to, że masło jest maślane.


Cytuj
Tutaj mówimy o świętej geometrii  - o wibracjach energii odbieranych na poziomie czasoprzestrzeni jako formy geometryczne. Wszechświat to informacja. Informacja nie posiada masy. Nie lubimy kulkowych wizji atomu i cząsteczek sprzed 300 lat. Mówimy o teorii jednolitego pola, a nie dzieleniu wszechświata na drobne

Zostawiam Panów z tymi głupotammi sam na sam i życzą powodzenia.

Cytuj
Stała fizyczna staje się parametrem w momencie gdy ulega zmianie. Rozwój nauki polega na znajdywaniu czegoś nowego, określaniu tego jako stałą, by po jakimś czasie stwierdzić jakie siły rządzą tą stałą co prowadzi dalej do powstawania nowych stałych i zmiany tego co było stałymi do tej pory w parametry. Zmiana parametru w sposób nieprzewidziany przez wpływające na niego stałe zmusza do zrewidowania tych stałych i szukania czegoś co stoi ponad nimi.

Ten fragment da się skomentować tylko jednym słowem: bełkot!!!

P.S.: Miło było, ale to ponad moje siły.
Zapisane
shielder
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #39 : Wrzesień 13, 2009, 21:54:00 »

Polecam trochę ćwiczeń pamięci krótkotrwałej i dziękuję za uwagę  Duży uśmiech
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

phacaiste-ar-mac-tire realbestplaymta playyourstories loups tanisuszcbd