Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: MASONI - poprostu  (Przeczytany 21366 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
miszka
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



Zobacz profil
« : Marzec 11, 2010, 00:04:45 »

To co, pogadamy?
 Ponieważ poruszyłam te kwestię w inny wątku ale nie doczekałam się odpowiedzi
to chętnie posłucham Waszych głosów na temat: za co nie lubicie Masonów?
Tylko rzeczowo proszę, bez farmazonów.

Na początek wkleję to, co nam na temat Owych mówi - wikipedia.
Po przeczytanie nie mogę się doszukać niczego co może powodować antypatię.
Może więc chodzi o to, że jest to stowarzyszenie hermetyczne, mało transparentne i elitarne?
Byłoby brzydko gdyby tak, więc sądzę, że macie grubszy kaliber zarzutów.


Cyt." Wolnomularstwo, inaczej masoneria lub sztuka królewska – ponadnarodowy ruch etyczny o swoistych strukturach organizacyjnych (m.in. trójkąty, loże, obediencje), który swe pryncypia i idee wyraża za pośrednictwem rozbudowanej symboliki i rytuałów. Masoneria to także zespół bractw o charakterze elitarnym i dyskretnym. Kolorytu masonerii dodaje wielka liczba legend i spiskowych teorii na jej temat. Nauka badająca historię wolnomularską i idee wolnomularskie nazywa się masonologią.
Cyrkiel i Węgielnica – symbole wolnomularstwa


Wolnomularstwo nie jest jedną organizacją, lecz swoistym nurtem wyznającym pewne przekonania metafizyczne oraz dążącym do zmiany człowieka oraz społeczeństwa wg zasad uznawanych przez masonów za ważne. Wolnomularstwo jest wewnętrznie bardzo zróżnicowane: tworzą je zarówno organizacje umiarkowanie liberalne, mistyczno-ezoteryczne, jak i konserwatywno-tradycjonalistyczne. Nie można wskazać uznawanego przez wszystkich wolnomularzy kierowniczego centrum, choć istnieją wspólne fora, federacje, które jednak na ogół skupiają organizacje najbardziej do siebie zbliżone. Wspólnym ideowym łącznikiem wszystkich organizacji masońskich jest przekonanie o konieczności pracy nad wewnętrznym rozwojem człowieka i społeczeństw – wg zasad bliskich temu ruchowi – oraz imperatyw braterstwa – łączenia ponad podziałami (zwłaszcza religijnymi i politycznymi).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolnomularstwo
Zapisane
bou
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Marzec 11, 2010, 07:21:34 »

przynajmniej 1 punkt z oficjalnej definicji

"Wolnomularstwo nie jest jedną organizacją, lecz swoistym nurtem wyznającym pewne przekonania metafizyczne oraz dążącym do zmiany człowieka oraz społeczeństwa wg zasad uznawanych przez masonów za ważne."

dazacych do zmiany spoleczenstwa wg ICH zasad - czyli jeszcze jeden ruch chcacy na swoja modle budowac swiat.juz w semj definicji mozna sie dopatrzyc glebszego sensu ich ruchu - oni wtajeminiczeni na gorze piramidy reszta to plebs ktorym mozna manipulowac.
Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 1391



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Marzec 11, 2010, 14:01:22 »

Miszka, nie ustosunkowując się do twojego założenia dotyczącego tego, że ktoś nie lubi masonów... uważam, że pisanie o nich jest sprawą dość karkołomną.
Najogólniej można powiedzieć, że postawy ludzi wobec masonerii (i nie tylko) zależą od tego jak ludzie sobie tą masonerię zdefiniują.
Gdy ktoś zdefiniuje ją jako "etyczny ruch samodoskonalenia człowieka", to ocena będzie pewnie pozytywna choć i to zależy od tego jak zdefiniuje się "samodoskonalenie".
Wystarczy bowiem "samodoskonalenie" czy też "pracę nad sobą"  zdefiniować gnostycznie i zaraz pojawią się głosy, że gnoza jest "be", bo to jakiś "dziwny" kontakt z "niewidzialnym światem" więc każdy kto z tymi siłami pracuje (w tym masoni)  pewnie jest "be". I rzadko kiedy występuje tu rzetelna analiza tego z czym mamy do czynienia w przypadku gnozy i jaka jest gnostyczna wizja świata oraz rola człowieka w świecie zdefiniowanym gnostycznie.

W związku z tym, że wokół "masonów" namnożyło się wiele mitów i legend związanych z tym kim są, jakie są ich cele, jakimi posługują się metodami i jaką wiedzą, trudno jest rzetelnie ocenić tych "braci".  Ocena zależeć będzie - powtórzę - od tego jak kto zdefiniuje masonerię. Zaczniesz lokować ich pochodzenie w średniowiecznych cechach, to uzyskasz inny obraz niż wtedy, gdy zaczniesz szukać ich korzeni w Egipcie, Sumerze, Atlantydzie, Lemurii  czy też... w okolicach np. Oriona... Mrugnięcie
Gdy weźmiesz na tapetę masonerię operatywną to pochwalisz ich ostatecznie za wyczyny architektoniczne. Gdy skupisz się na masonerii spekulatywnej, to zaczniesz wchodzić w inne, bardziej ulotne zagadnienia związane z rozwojem osobistym człowieka, "zahaczysz" pewnie o różokrzyż i być może skończysz na starożytnym szamanizmie, od którego wielu wywodzi te różne gnostyczne oglądy świata.... Temat rzeka...

Każda próba opisania masonerii jest już nieco karkołomna (nie mówię tu oczywiście o rejestrach sądowych takich lub innych lóż czy stowarzyszeń) , bo wynika z "niejasnej definicji" tej organizacji, a przecież ocena opiera się na opisie (rozumieniu zjawiska) oraz wyznawanych przez nas wartościach osadzonych w naszym osobistym światopoglądzie.
Nie wspominam już tutaj o tym, że masoneria historycznie ewoluowała (albo dewaluowała się?) i że jest ona ruchem wewnętrznie zróżnicowanym.

Osobiście uważam, że najlepiej skupić się na ich wiedzy (wiedzy tzw. tajnych stowarzyszeń), a tutaj zasadniczo ruch ten bazuje na wiedzy gnostycznej zawierającej w sobie to co nazywamy świętą geometrią (wystarczy zerknąć na ich główny symbol - tzw. węgielnicę i cyrkiel oraz używane przez masonów określenie stwórcy jako Wielkiego Architekta Wszechświata).

Piszę, że warto skupić się na wiedzy, ponieważ wiedza o tym "jaki jest świat" rzutuje ostatecznie na nasze funkcjonowanie na co dzień. Jeśli jest to wartościowa wiedza, to można zakładać, że oparte na niej życie będzie miało jakiś przyzwoity sens i cel.... To znów obszerne zagadnienie. Wystarczy wspomnieć w tym miejscu o tym, jak Winter rozumie DNA i "higienę życiową" a wyłonią się z tego recepty na nasze codzienne funkcjonowanie. I dlatego - moim zdaniem - kwestia WIEDZY (opartej w dużej mierze na wglądach wewnętrznych, rozwoju wewnętrznym) jest ważniejsza niźli skupianie się na różnych wersjach tego kim są masoni i co "knują" za "zamkniętymi drzwiami". Tym bardziej, że zajmuje się tym wiele osób. Wystarczy wejść na stronę davidicke.pl... Każdy wybiera co lubi...

Szukanie "masońskich czy iluminackich spisków" czy to w "wąsko" rozumianym wymiarze historycznym, społeczno-politycznym czy też szeroko rozumianym wymiarze galaktycznym (masoni jako współpracujący z "obcymi"...) związanym z polityką różnych ras "obcych" wobec ludzkiego DNA daje nam oczywiście pewne wyobrażenie o naszej roli i miejscu we wszechświecie. Jednak tak czy inaczej wracamy ostatecznie do naszego "tu i teraz" do swojego codziennego życia i tego co z nim robimy. Warto więc bardziej skupić się na tym jaki jest świat oraz człowiek w swej naturze i co z tego wynika dla naszego codziennego życia niźli śledzić spiski. Summa summarum chodzi tu ostatecznie o odpowiednie rozłożenie akcentów w tych obszarach zainteresowań.

Poza tym zamiast korzystać z Wikipedii, lepiej jest chyba korzystać z wypowiedzi i publikacji samych masonów. Można też analizować ich wypowiedzi i pytać o sprzeczności, np. jeśli jest to stowarzyszenie o charakterze etycznym, to co to jest za etyka, która nakazuje członkom stowarzyszenia dochowywać tajemnicy odnośnie treści tej etyki, a także wiedzy i rytuałów masońskich? Są tak etyczne, że ludzie nie powinni o nich wiedzieć?
Wystarczy posłuchać, np. pana T. Cegielskiego w TOK FM i zadać mu kilka pytań w tym względzie.
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=406.msg1648#msg1648

Oczywiście merytorycznych pytań, a nie jakichś "dookolnych".


To co proponujesz Miszka jawi mi się jako takie małe badanie postaw użytkowników forum wobec masonów. Można zrobić rozbudowaną ankietę jeśli chcesz.... Mrugnięcie Tylko po co miszka zajmować się funkcjonującymi społecznie stereotypami na temat masonerii? To tak jakby zamiast uprawiać seks zajmować się postawami ludzi wobec seksu... Mrugnięcie
Myślę że najlepiej popytać osobiście masonów wysyłając maile na nazwiska lub do organizacji. Z ich reakcji można by wywnioskować ich postawy wobec ludzi i wielu rzeczy, a to byłoby dużo ciekawsze. Dla inspiracji można by wziąć w tym względzie popularnego Dana Browna, np.
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=650.msg3799#msg3799
czy Dana Wintera, np
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=15.msg266#msg266
i zapytać o to czy owo....
Mogłoby się okazać, że wielu tzw. masonów tak naprawdę niewiele wie o tym czy m jest masoneria... hehe. Wspominał o tej "lekkiej" ignorancji (pozorowanej?)  m. in. były mistrz masoński Laurence Gardner w swej książce Cień Salomona"...

Ok wystarczy.

Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2010, 19:34:41 wysłane przez Leszek » Zapisane

miłość radość piękno
miszka
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 11, 2010, 16:05:47 »

BOU nie chcę Cie straszyć bynajmniej ale coś mi się zdaję, że my tu Masonimy jak jasna cholera ;-)
Wygląda mi na to, że ONI to teraz i TY ;-) Piramidion należy do Ciebie !!! :-)
Co do Twojego zarzutu to sorry, ale nawet w Zuchach mają swoje zasady.
Lecę, później coś skrobnę jeszcze.
masońska misz :-)
Zapisane
bou
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Marzec 11, 2010, 16:37:33 »

@miszka, zuchy maja zasady ale nie daza do zmiany spoleczenstwa wg ich zasad Uśmiech
Zapisane
miszka
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 11, 2010, 17:45:04 »

Masz rację Leszko, zgadzam się. Trzeba odwrócić podejście tym bardziej, ze ta cisza w temacie jest tak wymowna.
Skupmy się na wiedzy zatem, jaką posiadają, a także na ideach i celach szczytnych przy założeniu, że na
forum piszą osoby o blisko gnostyckim światopoglądzie, choć może nie do końca zdają sobie z tego sprawę.
Bo jak inaczej? ;-)
Ja sama jestem  jak tabula rasa - przyznam, z nieodpartą chęcią zwalczania stereotypów- szczególnie niepochlebnych.
Zatem odwołuję swoje pytanie : za co nie lubimy Masonów? Za co lubimy -  ciekawi mnie bardziej :-)
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2010, 17:49:02 wysłane przez miszka » Zapisane
bou
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Marzec 11, 2010, 18:00:37 »

@miszka, a moze lepiej zapytac za co ich podziwiamy? sa bardzo dobrze zorganizowani, posiadaja ogromna wiedze wiedze i tajemnice ktore skutecznie skrywaja przed swiatem, swoja droga jak oni to robia prawda? to wlasnie przez ta tajemniczosc sa dla nas interesujacy , a to ze tak skutecznie strzega tajemic ze tak naprawde nic sie nie wydostaje na zewnatrz przy takiej armii ludzi, to jest godne podziwu. A dlaczego ich nie lubimy, mysle ze ze strachu. tak naprawde nie znamy "wroga"
Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 1391



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #7 : Marzec 11, 2010, 18:27:31 »

Oczywiście można skupiać się na obiegowych opiniach i wyobrażęniach. Przecież jest trochę stron w necie i można poczytać. Moim zdaniem najlepiej jest pójść i posłuchać... Otwarci są różókrzyżowcy z Lectorium Rosicrucianum. Jest to opcja zbliżona moim zdaniem do pierwotnego rozumienia masonerii - każdy człowiek jest cegiełką świątyni jaką jest ludzkość (wspominałem o tym w tekście:
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=15.msg266#msg266 gdzie pisałem o "szlifowaniu sześcianu" w lożach masońskich). Generalnie "budując siebie" stwarzasz świat poprzez własny przykład. Taki jest pierwotny sens samo-wolnomularstwa. Takiego słowa używają też różokrzyżowcy. Zresztą. Nie wiem skąd kto jest, ale np. w Szczecinie w najbliższą sobotę są medytacje gnostyczne różokrzyżowców (otwarte, można przyjść). Jak ktoś nie strawi to wyjdzie, ale będzie wiedział o co chodzi przynajmniej w tym odłamie różokrzyża - w jej zewnętrznej szkole (jak oni to nazywają) - tej działającej w świecie. Ja mam ambiwalentne odczucia, ale skoczę, aby je zweryfikować po raz drugi.
W tych tematach naprawdę trzeba być konkretnym, bo inaczej to pływa się po powierzchni lub łazi we mgle. Dopiero głębsze poznanie pozwala na ocenę.
Musze lecieć. pozdro!

aha
http://www.rozokrzyz.pl/dzialalnosc-w-szczecinie/
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2011, 12:25:00 wysłane przez Leszek » Zapisane

miłość radość piękno
strzygław
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 31


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Marzec 11, 2010, 19:18:58 »

Mój głos na "tak", za masonami. Popieram wszystkie spiski, bo zaraz powstaje opozycja antyspiskowa i nieuchronnie ludzie zaczynają się zastanawiać nad formą społeczeństwa i strukturą władzy i zaczyna im wychodzić jedyna możliwa odpowiedż: że obecnie istniejące są do luftu:) A z tego może być kiedyś coś dobrego. Wszystkie istniejące organizacje tajne czy jawne (jaką mamy pewność, że jawna jest naprawdę jawna?!:) na pewno mają na celu zmieniać społeczeństwo. W przeciwnym razie po cóż by miały istnieć? Normalnie są tylko dwa nadrzędne motywy ludzkiego działania: strach i chciwość. Wszystko inne jest podejrzane:)
Ale co my to masonach?! Masoni to przykrywka i mydlenie oczu, żeby odwieść nas od prawdziwych zagrożeń. Poniżej spełniam swój obowiązek zwracając uwagę grupowiczowów na podejrzane organizacje wymagające bliższej inwigilacji (kolejność przypadkowa):
1. http://www.zakonmaltanski.pl/
2. http://www.deutscher-orden.at/
3. http://www.nonnobis.eu/
4. http://nobelprize.org/
5. http://www.pl.paganfederation.org/druidyzm.php
6. http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Bilderberg
7. http://www.worldbank.org/
8. http://www.hells-angels.com/
9. http://www.scout.org/en
Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 1391



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #9 : Marzec 11, 2010, 19:37:52 »

No właśnie tak zazwyczaj kończą się dyskusje o masonach. Zamieszanie, pomieszanie, wykpienie etc
Dlatego proponowałem skupić się na czymś innym...
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2010, 19:40:27 wysłane przez Leszek » Zapisane

miłość radość piękno
Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

classicdayz loups saigo-no-chi tanisuszcbd lobo-team