Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kartka z kalendarza, dzień 10 kwietnia, roku 2010  (Przeczytany 119524 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Echnaton
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #130 : Kwiecień 21, 2010, 22:08:56 »

Nie wiem zupełnie o co chodzi... od tych kilku postów nagle spadliście z innej planety.

@Michał Anioł
O co chodzi z tymi filmikami ?

@Szewc
"...czytam 30-tą z kolei wypowiedź że to musi byc spisek i że brakuje 20<!!!> ciał."

Na pewno czytasz od lewej do prawej ? Moje posty musiały się w tej 30-tce znaleźć. Spisek powiadasz... Tijavar, czy sugerowałaś może, że ktoś zabrał te 20 ciał na ciągnik i odjechał zanim pojawili się pierwsi ratownicy ? Ja tego nie wyłapałem... sorry.

Właśnie pojawiła się informacja, że wszystkie ofiary zidentyfikowano. Przy przekopywaniu miejsca wypadku znaleziono jeszcze kilkadziesiąt fragmentów ludzkich. Niektóre na głębokości ponad metra.

O jakie wam teorie spiskowe chodzi ?
Zapisane

Wolność daje kolosalną energię, intensywność i żywotność. Tracicie ją zupełnie, uznając autorytety profesorów, czy duchowych przywódców. Uczuciowo jesteście sentymentalni, ogromnie przywiązani do jakiegoś boga, czy jakiejs osoby. Nie daje to energii ponieważ kryje w sobie lęk. - Jiddu Krishnamurti
tijavar
Gość
« Odpowiedz #131 : Kwiecień 21, 2010, 22:19:06 »

Echnaton, właśnie się zastanawiałam, jakim cudem odczytałeś mojego posta poprawnie Mrugnięcie

Szewc, tylko spokój nas uratuje  Mrugnięcie adnośnie ciał, to nie miałam na myśli tego, że je ktoś wywiózł, wykradł, whatever, lecz, że to, co się tam stało, "starło je na proch" - i to rozmiar tego zjawiska mnie zdumiał, dlatego poprosiłam o informacje, jak mogło do tego dojść. Echnaton mi to normalnie, rzeczowo wyjaśnił. Tyle sprostowania z mojej strony. Nie wiem, co pozostali mają na myśli.
Zapisane
Szewc
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 113


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #132 : Kwiecień 22, 2010, 00:45:59 »

@Echaton
zapytałeś jakim to sposobem może brakowac 20 ciał, więc ci odpowiedziałem. Nie moja wina że takie pytanie zadałeś.

Żebyś mnie źle nie zrozumiał to polecam stronę www.ogrish.com  lub www.rotten.com znajdziesz tam sporo zdjęc z takich właśnie katastrof i nie tylko. Obejrzyj galerie a zrozumiesz że nie zostały starte na proch czy odparowane, tylko są porwane na strzępy. A te się straszne trudno identyfikuje. I nie zawsze da się z nich złorzyc tyle ciał ile było, przy rozdrabnianiu następują spore straty w materiale defragmentowanym.

Nie powiedziałam nigdzie że to spisek. Po prostu nie rozumiem jak można siac wątpliwości co do tak dużego braku ciał. Jedyne co ja znalazłem to że najprawdopodobniej będzie brakowac 2 może 3 ciał, a to i tak dlatego że na początku wysyłania ciał za bardzo chciano odsyłac kompletne ciała, aż się doliczono i stwierdzono że niektóre trumny mogą zawierac cześci z kilku ludzi.

O spokój się już postaram, ale momentami nie mogę po prostu jak widzę pytania w stylu"gdzie się podziało 20 ciał?"
na szczęście to niefortunne pytanie już zostało usunięte....
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 00:58:55 wysłane przez Szewc » Zapisane

"Nie wymyślaj nowych czynników jeżeli nie istnieje taka potrzeba, a jeżeli już, to udowodnij najpierw ich istnienie" - Arystoteles
Echnaton
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #133 : Kwiecień 22, 2010, 10:54:47 »

@Szewc cyt:
"@Echaton
zapytałeś jakim to sposobem może brakowac 20 ciał, więc ci odpowiedziałem. Nie moja wina że takie pytanie zadałeś."

Nigdzie nie pytałem o to. Informacja o zidentyfikowaniu 76 ciał pojawiła się na większości portali. Tijavar zadała to pytanie, a ja próbowałem się do tego odnieść. Nie jest to mój kierunek zainteresowań, ale potrafie zrozumieć, że część ciał po prostu może nie być. Od wczoraj jednak wiadomo, że wszystkich pasażerów udało się jednak zidentyfikować. Na całe szczęście dla ich rodzin.

Widzę że masz jakieś linki do super szczegółowych obdukcji powypadkowych i fajnie. Tylko po co wprowadzasz zamieszanie z jakimś spiskiem.

@Szewc
"...czytam 30-tą z kolei wypowiedź że to MUSI BYĆ SPISEK i że brakuje 20<!!!> ciał."
po czym w następnym poście czytam:
@Szewc
"Nie powiedziałam nigdzie że to SPISEK."

Tak jak już ktoś wcześniej napisał, więcej spokoju. PEACE !

Pozdrawiam
 
Zapisane

Wolność daje kolosalną energię, intensywność i żywotność. Tracicie ją zupełnie, uznając autorytety profesorów, czy duchowych przywódców. Uczuciowo jesteście sentymentalni, ogromnie przywiązani do jakiegoś boga, czy jakiejs osoby. Nie daje to energii ponieważ kryje w sobie lęk. - Jiddu Krishnamurti
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #134 : Kwiecień 25, 2010, 16:44:12 »

ciekawy text z kodów czasu




Dnia 2010-04-24 o godz. 22:34:05
Red Knight [228/2] napisał(a):
Stern Alef, „Pola Laska czyli upadek czwartej kości pospolitej rzeczy” /DIDIAMOSS PRODUCTION, Wydawnictwo ANAGRAM/ debiut 4 czerwca 2009.

Chyba zamówię tę książkę. http://tiny.pl/hgvv6

Znalazłem w sieci to:
"Zajrzyjcie do książki Alefa Sterna "Pola Laska - czyli upadek czwartej kości pospolitej rzeczy".
Książka rok temu ukazała się w wydawnictwie didiamoss - (didimos - oznacza bliźniaka)
Zaczyna się od slow PIS-dło, gwizdło, sykło, para buch no i dopiero się zaczęło ruch.
Następnie następuje opis katastrofy samolotu prezydenta - wyobrażonej jako kość ktora uderza w dwie bliźniacze wierzby (sic!)- sugerując wydarzenia w roku chopinowskim czyli 2010, co więcej padają słowa ze na to pole tupole spadają topole - czy chodzi o tu 154? str 9
Na stronie 17 książki można znaleźć informacje ze za upadek samolotu odpowiadają staruszkowie z KGB,
Na stronie 19 jest opis identyfikacji szczątek i pobierania próbek DNA.
Na stronie 24 i 25 jest napisane co dzieje się dalej - wszyscy szykują się do nowych wyborów ukazując prawdę o naszej politycznej elicie,
Na stronie 25 jest opis pogrzebu, a potem mitologizacji osób, które zginęły w katastrofie,
Str. 28 następuje opis historii co doprowadziło do tej tragicznej sytuacji.
Bohaterami książki jest dwóch braci zakochanych w Polsce - jeden jest wodzem a drugi jest autorem.
Na stronie 54 są wizje autora w których odwołuje się do ksiąg pielgrzymstwa polskiego, mówi o Winkelridzie narodów,
pełno tam jest odwołań do Słowackiego i Mont Blanc - narratorem powieści jest papuga a na okładce jest kobieta paw ubrana w kir
na stronie internetowej polalaska.pl były zdjęcia tej Polski złożonej do trumny - ale po katastrofie zostały usunięte.
Na stronie 58 znów jest o upadku kości - samolotu i manipulacjach związanych z ukrywaniem katastrofy i jej wyjaśnianiem.
Na stronie 63 w książce jest wizja 4 kół samolotu - znany widok z doniesień mediów jest wymieniony rok 2010 i liczba ofiar 88. Ta katastrofa jest wymieniona w rzędzie najważniejszych dla polskiej historii dat.
Na stronie 76 jest sprawozdanie że spotkanie ściśle tajnego w którym grupa trzymająca władzę organizuje spisek jak pozbyć się starego prezydenta. Chcą go zniszczyć w katastrofie lotniczej w Gruzji.
Na stronie 77 jest wzmianka o Katyniu.
Na stronie 86 mamy wszystkie wydarzenia przedstawiane przez media - nie zapomnę Moniki Olejnik , która wyglądała jak po kokainie w Tvn 24 komentując wydarzenia ze Smoleńska - mało kto wie a to jest tej w tej książce, że Monika Olejnik robiła reportaż z katastrofy samolotu Kościuszko w 1987 w lesie kabackim - i tu następuje połączenie lasów: lasu kabackiego i katyńskiego i smoleńskiego, co więcej Monika Olejnik występuje w książce jeszcze kilka razy chociażby w momencie, w którym zwraca się do niej wódz jej pseudonimem - stokrotka. To jest na stronie 239, kiedy wspomina swoje życie w rozdziale zatytułowanym "złowieszczo kirra walkiria".
Na stronie 88 mamy informacje, że film o katastrofie nakręcił reżyser co kraj wyrwał z kajdan - nie trudno się domyślić, że to Wajda - twórca Katynia.
Na stronie 90 znów mamy informacje o tym co się dzieje - czytając nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystko to właśnie dzieje się w naszej polskiej rzeczywistości.
Na stronie 96 mamy informacje, że nie tylko zginie prezydent ale tez szefowie wojska.
Na stronie 98 informacje, że po katastrofie został tylko "kaczy puch".
Na stronie 104 opisana jest przyszłość Gruzji - mając na uwadze wczorajszy wywiad z Micheilem Sakaszwilim prezydentem Gruzji - jest to wizja realna.
Na stronie 108 mamy ewidentną wskazówke, że chodzi o Wajdę i jego Katyń jako twórcę filmu o upadku samolotu - paradoksalna zbieżność losu.
Na stronie 109 i 110 opisane jest co polski naród wycierpiał od wrogów, rozbiory i Katyń, które doprowadziły do polskiego rozdwojenia jaźni i braku jedności.
Na stronie 111 jest opis budowy pomnika
a następnie parady równości, która ma się odbyć w Warszawie w czerwcu tego roku - tęczowej parady.
Na stronie 120 mamy pogrzeb wśród armatnich salw.
Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.
Od strony 204 są zapiski stylizowane na dokumenty z IPN i zeznania z teczki, w których jak się dokładnie wczyta wiele oznacza dowiedzieć się o tym, co się dzieje i dziać będzie.
Od strony 260 do stron 267 jest opis tego co działo się na pokładzie samolotu w momencie katastrofy.
Na stronie 271 jest wskazówka kto za to odpowiada.
Od strony 285 jest opis tego wszystkiego czego świadkami byliśmy przez ostatnie dwa tygodnie - całego spektaklu medialnego ze śmiercią prezydenta w tle.
Na stronie 288 - chyba nie przypadkowy numer strony jest list osób, które zginęły - zginęli wszyscy podobno prezydent i świta, posłowie, senatorowie - kto teraz będzie rządził?
Jeśli zakończenie się sprawdzi to blisko nam do końca świata.

ksiązka była pisana przez wiele lat, a wydana rok temu - miała debiut 4 czerwca 2009 - a z dniem 10 kwietnia 2010 roku upadla idea IV RP.
Autor pisze wiele zdań dziwnym językiem malajalam - to tak jakby szyfrem - w tej sytuacji nie dziwi znikniecie rok temu wojskowego szyfranta z WSI.
Siedem miesięcy wcześniej ukazała się książka "Pola Laska" ".

Autor : Red Knight

Trochę info o autorce i knypie



Pola Laska. Przyszła na świat 4 czerwca 1989 roku. Jej narodziny ogłoszono w Telewizji Polskiej. Ojcem był PRL, matką II RP O oniryczno - alegorycznej opowieści Alef Stern przedstawia najnowszą historię Rzeczpospolitej. Pola Laska jest lirycznym pamfletem na polską klasę polityczną nazywaną pseudoeliciną oraz polskie społeczeństwo spędzające 6 godzin dziennie przed telewizorem, dające się omamiać gadającymmądrym" głowom.
Kim jest Alef Stern?
Marika   

Właśnie ukazała się niezwykle ciekawa książka pt POLA LASKA, którą prezentujemy w dziale książka. A już dziś nasz specjalny gość - Alef Stern, autor niezwykłej historii. Kim właściwie jest Alef Stern? Przeczytajcie sami!

 

M - Kim jest Alef Stern?

AS - Myślę, że to jego należałoby spytać.

M - Nie za bardzo  rozumiem?

AS - Ja jestem kobietą i nazywam się Pola Laska. To błąd w druku, że tytuł jest autorem, a autor tytułem.

M - Żartujesz sobie?

AS - Nie, nie żartuję. Mówię jak najbardziej poważnie. Książka jest pracą zbiorową. Raz byłem Kanarkiem, raz Chomikiem, raz Papugą, raz Wodzem, raz Bohaterem. Czasem muszę wcielać się w postacie kobiece. To kobieta napisała tę książkę o sobie. Bo dość już miała takiego życia, z takimi bohaterami. Dosyć już miała tego skakania pilotem z kanału na kanał. Gdzie banał goni banał.

M - Rzeczywiście, tę książkę czyta się tak, jakby oglądając telewizję. Nie można się skupić. Brakuje tylko reklam.

AS – Nie brakuje. Była taka koncepcja by książkę wydać w formacie Panoramy Firm poprzeplataną reklamami. Lecz wtedy  nie byłaby książką poręczną i wygodną w obsłudze. Ja lubię czytać w podróży, w autobusie, w tramwaju. Wyobrażasz sobie ludzi w metrze z książkami telefonicznymi pod pachą? Zaczytanych? Surrealistyczne to byłyby chwile. Zlitowałem się nad kręgosłupami czytelników i czytelniczek, no i książka jest taka malutka. Nie muszą dźwigać. (śmiech).

M - Książka ma jednak swoją wagę gatunkową. Jest gęsta.

AS – Tak, rzeczywiście jest gęsta. Ale tak miało być i takie opinie mnie nie dziwią. Wielu czytelników i z takimi opiniami się spotkałem, uważa, że jest za szybka. Ale  tak naprawdę to nasza rzeczywistość jest za szybka. Natłok informacji zbędnych, nie potrzebnych a i tak powodujący prace mózgu lub zupełne, ale zarazem pozorne jego wyłączenie, powoduje, że w tym szumie informacje giną,  a i tak budujemy sobie własną interpretacje. Zatem opinii na temat książki, jej bohaterów, opisywanych w niej historii,  będzie tak wiele jak czytelników. Tak jest ze wszystkim. Można czytać wolno. Można czytać szybko. Można  delektować się. Można się  obrzydzać. Można rzucać książką o ścianę. Nawet można ją spalić. Ja naprawdę  nie mam z tym problemu, czy ktoś będzie wyrywał z niej kartki i nie będę zastanawiał się czy w głowie, w związku z tym, że ksiązki niszczy, ma po kolei.

M - Sama czytałam wyrywkowo i nie po kolei. Moja redakcyjna koleżanka zaczęła od końca.

AS - Ta książka nie ma końca. Można ją czytać w dowolnej kolejności. Przez całe życie oglądać w zwolnionym tempie. Cały czas zmieniamy się i widzimy wszystko inaczej.

M - Dlaczego próbujesz odejść od jednoznacznej interpretacji?

AS - Bo nic, uważam, nie da się jednoznacznie zinterpretować. Interpretacje można tylko narzucić. A to jest rozwiązanie siłowe, czyli tak naprawdę słabość. Nawet to czy książka jest dobra czy zła to kwestia dyskusyjna. To, że powstała ma takie następstwa, że u niektórych wyzwoli coś dobrego, a u innych coś złego. Tak to już jest w życiu. Akcja – Reakcja.

M - Kim zatem jest Pola Laska?

AS - Ona sama nie wie, bo już jej nie ma. Sama nie może siebie uchwycić. Po każdym mrugnięciu powieką jej odbicie w lustrze ulega zmianie. Z każdym mrugnięciem umiera w niej jakaś komórka, jakaś się rodzi. Tak samo z myślami. Tłuką się jej po głowie. Istnieje realnie, ale tak naprawdę jej nie można uchwycić. Jest w danej chwili, ale nie ma już jej przeszłości bo nie istnieje. A co dopiero mówić o jej przyszłości.

M - Czym zatem jest książka?

AS - Pola Laska to odlot lingwistyczny. Koktajl słów, zdań, liter. W tym upajającym i zwalającym z nóg  lingwistycznym odlocie utopiona jest fabuła, po trosze obyczajowa, ale bardziej alegoryczna i groteskowa. Miejscem akcji jest Chamowo Podburaczane, prowincjonalne polskie miasteczko rządzone przez „elicinę”, małomiasteczkowych oligarchów, którym „chodzi o stołki”. Tworzą oni Grupę U Władzi Wiszącą Na Amen - o strukturze mafijnej, takichż metodach i o wspólnej „rzezimiejskiej kieszeni”. Na wskroś skorumpowana, jeśli trzeba zbrodnicza, władza jest bezkarna i w miasteczku może wszystko. Członkiem Grupy jest m.in. Piotr Perel, dawniej żyjący z partyjnych synekur, potem z handlu, obecnie z przedsiębiorstwa narkotykowego i bimbrowniczego. W jego córce, Poli Lasce (urodzonej w 1989 roku) zakochuje się młody idealista, jedyny naiwniak w świecie kasy i przemocy, nonkonformista, który chciał „kształtować świat”. Młodzi pobierają się, odbywa się huczne wesele, ale szczęście trwa krótko.

M - Chcesz powiedzieć , że to książka o miłości?

AS - Z książki wydziera miłość. Silna potrzeba miłości. A właściwie trzy wielkie namiętności. Miłość do tanga, kobiet, i literatury. Koniec z TKM! Teraz chciałoby się wykrzyczeć na cały głos TKL!!! Tanga! Kobiet! Literatury!
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2010, 16:48:55 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #135 : Kwiecień 29, 2010, 12:45:26 »

Jak się słucha sie takich wypowiedzi  to dziwne że to Państwo jeszcze istnieje zawód dyrektor, generał itp to najlepsza fucha
ja za nic nie odpowiadam od tego mam ludzi
ja nic nie muszę wiedzieć od tego mam ludzi
ja nic nie muszę robić od tego mam ludzi ,
 to jakaś fars czy co?
to za co są odpowiedzialni ci wszyscy ludzie opłacań z naszych podatków za nic?

Wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie była oficjalna. Ochroniarzy BOR było dwóch, to standard. Ale my opracowaliśmy z Rosjanami taki standard przygotowań, wszystko było tak dopracowane, jakby to była oficjalna wizyta państwowa - powiedział "Gość Radia Zet" szef BOR Marian Janicki.

Monika Olejnik: : A gościem Radia ZET jest szef Biura Ochrony Rządu generał Marian Janicki, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Marian Janicki: : Dzień dobry pani redaktor, dzień dobry państwu.

Monika Olejnik: : Panie generale dostał pan pismo z kancelarii prezydenta, zawierające informacje, okoliczności zabezpieczenia przelotów na trasie Warszawa–Smoleńsk i z powrotem Smoleńsk–Warszawa. W jaki sposób pan zabezpieczył ten lot, lot Tupolewa 154?

Marian Janicki: : Służby Biura Ochrony Rządu udały się rano na lotnisko z listą pasażerów i odbyła się kontrola pirotechniczna, radiologiczna wszystkich członków delegacji, załogi. Oprócz pana prezydenta, który jest dowożony bezpośrednio pod trap samolotu. Wszystko odbyło się zgodnie z planem, zgodnie z założeniami, jedna osoba nie zgłosiła się na pokład.

Monika Olejnik: : Panie generale, a kiedy pan się dowiedział, jaka jest lista osób biorących udział w delegacji?

Marian Janicki: : Dowiedziałem się o liście i ilości osób bezpośrednio po awarii, dlatego że tę listę otrzymują specjalne komórki, oddział zajmujący się ochroną, zabezpieczeniem delegacji zagranicznych i oni realizują.

Monika Olejnik: : Czyli generał BOR nie wiedział, że na pokładzie samolotu znajdują się najważniejsi dowódcy?

Marian Janicki: : Wiedział, wiedział.

Monika Olejnik: : Wiedział pan, tak?

Marian Janicki: : Znaczy, że najważniejsi dowódcy Wojska Polskiego - dowiedziałem się później.

Monika Olejnik: : Czyli nie miał pan takiej wiedzy, że są w samolocie?

Marian Janicki: : Wie pani, taka wiedza mi nie jest potrzebna, tym się zajmują moje służby odpowiednie. Ja wiedziałem, że leci pan prezydent, że są ministrowie z kancelarii prezydenta, że leci prezydent Kaczorowski i przydzieliłem stosowną ilość oficerów ochrony.

Monika Olejnik: : No dobrze, ale rozumiem, że panu nikt nie przekazał tej informacji, że sześciu najważniejszych dowódców, przypomnę – dowódca operacji sił zbrojnych, sił powietrznych, wojsk lądowych, wojsk specjalnych, marynarki wojennej, garnizonu Warszawa - że oni znajdują się na pokładzie samolotu? Nie miał pan takiej wiedzy?

Marian Janicki: : Wiedziałem, że leci Kazimierz Gilarski, który jest, był, moim kolegą osobistym. Jego syn u nas będzie promowany w święto BOR na pierwszy stopień oficerski. Wiedziałem, że leci gen. Kwiatkowski, którego znam i wiedziałem, że leci gen. Błasik.

Monika Olejnik: : A o reszcie pan nie wiedział?

Marian Janicki: : Znaczy, nie było mi to potrzebne do niczego, pani redaktor. Dla mnie najważniejsze jest, że leci samolot z prezydentem i ile jest osób ochranianych. Stosownie do potrzeb, do zagrożeń ja przydzielam ochronę.

Monika Olejnik: : Ale można być trochę zaskoczonym. Dlatego, że jesteśmy państwem, które bierze udział w wojnie, w Afganistanie, więc jesteśmy również narażeni na zamachy terrorystyczne. Czy to było roztropne, żeby wszyscy generałowie znaleźli się w samolocie?

Marian Janicki: : Ja nie mam kompetencji w tej sprawie, żeby negować lub nie. To są generałowie, którzy nie są związani z moją służbą, ani ja im nie podlegam, ani oni mnie, ja o tym nie decyduję.

Cały wywiad tutaj:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Szef-BOR-wizyta-prezydenta-w-Katyniu-nie-byla-oficjalna;-ochroniarzy-bylo-dwoch,wid,12220307,wiadomosc.html
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #136 : Kwiecień 29, 2010, 13:12:29 »

A to nawet ciężko określić poprostu brak słów ten caly lot to farsa czy wręcz proszenie się o kłopoty.Powinni dostać nagrodę Darwina

Marian Janicki: : Przesada, tak pomyślałem też. Dlaczego tak się stało? Ja powiem pani więcej, parę tygodni wcześniej uzyskaliśmy również informacje, chyba rozmawiałem z komendantem głównym policji, że również były jakieś plany, żebyśmy polecieli wszyscy: szefowie służb MSWiA, czyli komendant główny policji, straży granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i BOR. I powiem szczerze, jak zaczęliśmy przygotowywać tę wizytę ja chciałem tam jechać, chciałem jechać za Jarka Florczaka, bo uważam, pomijając pracę, uważam, że każdy w Katyniu obywatel Rzeczypospolitej powinien być, tak jak w Oświęcimiu powinien być, tak i w Katyniu. Natomiast nie mogłem, bo miałem wylot do Stanów wcześniej ustalony z Amerykanami i miałem lecieć...
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #137 : Kwiecień 29, 2010, 16:46:36 »

Podobno lista pasażerów feralnego lotu krążyła już wcześniej w internecie. Był znany odlot i przylot. Nie zdziwiłbym się, gdyby pod ten nieszczęśliwy wypadek teraz podpięła się jakaś organizacja terrorystyczna z Afganistanu ( wszak jesteśmy z nimi w stanie wojny ). Nawet , jeśli żadnego zamachu nie było, to i tak coś takiego narobiłoby bigosu i w Rosji i u nas, a tacy infantylni generałowie to powinni w piaskownicy się żołnierzykami bawić, uważam.
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
tijavar
Gość
« Odpowiedz #138 : Kwiecień 29, 2010, 17:10:43 »

Nom, taki mały początek końca  mi się tu widzi - bez wizji katastroficznych zaznaczam  Mrugnięcie
Zapisane
nibiru
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #139 : Kwiecień 29, 2010, 19:09:22 »

Pola Laska cala ksiazka w .jpg

http://www.przeklej.pl/plik/pola-laska-rar-00133r9s240i
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

carstworosyjskie oszuscistop watahanowiu abnormes pikarika