Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kartka z kalendarza, dzień 10 kwietnia, roku 2010  (Przeczytany 117971 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #80 : Kwiecień 17, 2010, 10:29:55 »

Z tą elitą NWO zlatującą się na energetyczne doładowanie na Wawelu nie jest tak do końca prosto. Czakram Wawelski to nie tylko węzeł energetyczny, ale miejsce szczególnej pamięci i miejsce szczególnej świadomości. To nie jest tak, że jest tam sobie jakaś energia, z której teraz wielcy tego świata po prostu przyjdą się napić, aby wzmocnić swoje NWO.
Każde  miejsce świadomości działa w dwie strony. Ono również wpływa na tych, którzy czerpią energie, również ich przemienia. W ten sposób my, jako istoty światła, świadomość zbiorowa, która wymienia się informacją oraz intencją poprzez węzły /czakramy , możemy wpłynąć na wielkich tego świata.
Czakra Wawelska skupia na sobie uwagę całego narodu swoją symboliką jako miejsce "Królów" oraz ludzi ważnych  narodowi w jego SŁUŻBIE. Ktoś mógłby powiedzieć, że to "królowie" wpoili narodowi taki program, abyśmy w ten sposób myśleli, ale moim zdaniem jest to wzajemnie silnie sprzężony układ. Spójrzcie na historię. Zawsze było tak, że nawet najsilniejsze, wydawałoby się , najsprawniejsze Systemy upadały pod wpływem zmiany zbiorowej świadomości. Niezwykle trudno jest wskazać "tego przywódcę", od którego to się zaczyna. Można by na przykład powiedzieć, że taki Wałęsa był przywódcą w swoim czasie, który krzyczał "za mną", ale równie dobrze możecie powiedzieć, że go tłum wypchnął ze swojej masy, wybrał go, aby w jego imieniu przemawiał. On miał tylko pełnić służebną rolę i spełnił jak najlepiej potrafił.

Jasne , że są siły , które usiłują tę zbiorową potęgę wykorzystać utrzymując ją w nieświadomości, ale ta nauka przestała być już hermetyczną tajemnicą. To Ty i ja zmieniamy rzeczywistość, jesteśmy "współ-inżynierami próżni" . Oni ( przywódcy ) to tylko marionetki .Mają wprawdzie jakiś wpływ na nas , ale my również mamy wpływ na nich.

Nie trzeba na prawdę nic wielkiego czynić,żadnego biegania z szabelką czy szpadlem "za mną" czy "naprzód". Wystarczy , że będziemy wszyscy pozytywnie nastawieni, otwarci na siebie nawzajem we własnym wnętrzu. Wciągnijmy ICH w ten wir przebudzenia świadomości. Czakra Wawelska to potężny instrument , przez naród wybrany, co widać po tym jak miejsce pochówku na nim podzieliło społeczeństwo.
Wielu Polaków uznaje to miejsce za królewskie miejsce pochówku godne największych władców i gotowa jest pobić się o opinię w tej kwestii , czy Lech Kaczyński zasłużył na pochówek tam, czy nie, gdy tymczasem to miejsce jest czymś znacznie potężniejszym niż "królewska nakładka" nałożona nań i umiejętnie podsycana przez pewne siły ( zarządzana przez KK) . Media dostrzegają tylko tych , którzy protestują PRZECIW, albo tych, którzy są ZA , zupełnie lekceważąc masę Polaków, którzy nie postrzegają tego jak problemu. To zupełnie nie ważne , gdzie spoczną doczesne szczątki Prezydenta, ale CZEMU /KOMU BĘDĄ SŁUŻYĆ jako symbol. Może się wydawać, że NWO  znalazło na Wawelu swoją historyczną ciągłość - wszak to miejsce królów, symbolika ciągłości władzy i to taka , która wciąż jest żywa  w narodzie. Nie udało się ludziom zaszczepić wirusa fizycznie przy okazji pandemii, to teraz chcą "zaszczepić" zbiorową świadomość.
Plan prawie doskonały, ale tylko prawie...
Oni sami są zaledwie narzędziem tego , co nazywam Świadomością . Sami również ulegają przemianie od wewnątrz, gdyż są podłączeni do tego samego źródła, co my wszyscy.
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
radoslaw
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 209



Zobacz profil
« Odpowiedz #81 : Kwiecień 17, 2010, 12:27:04 »

Dzięki za odpowiedź East!

Wspomniałem o hipotezie zamachu aby tylko zaznaczyć pewną niezdrową postawę przyjętą przez prowadzących śledztwo - pomijanie tej hipotezy jest pożywką dla fanów impulsów EMP (http://www.kavkazcenter.com/eng/content/2010/04/14/11842.shtml) czy wymienianych żarówek (http://www.tvn24.pl/-1,1652433,0,1,wymieniali-lampy-tuz-po-katastrofie-tu_154,wiadomosc.html).

Właściwie to na całą sytuację patrzę z perspektywy przedstawionej przez Enchatona i Easta - nasze społeczeństwo (kilkadziesiąt milionów inżynierów próżni) zostało z małą pomocą medialno-budżetową zaprogramowane na zaprogramowanie próżni kodami nienawiści do prezydenta.

Wypadek był tylko kwestią czasu.

I nie jest ważne czy była to kwestia mgły, błędu pilota, bomby, rakiety ziemia powietrze czy innych czynników - to tylko różnorakie drogi prowadzące do tego samego celu.

Tak a propos "walki z NWO"  - łopaty to nie najlepszy pomysł, w myśl zasady że problemu nie da się rozwiązać na poziomie na jakim został wykreowany jedynym sensownym rozwiązaniem jest postawa MEM HEI SHIN'a - działanie poprzez programowanie dostępnej nam przestrzeni.

Zacytuję mego przyjaciela:

"
- Czekaj, chcesz powiedzieć, że projektujemy taki straszny świat, bo takim go nam opisują?
- W dużej mierze tak. A myślisz, że te miliony, czy wręcz miliardy ludzi naprawdę wolą się nawzajem mordować, niż żyć w pokoju? To jest wola rządzących, a nie milionów ludzi. Znasz matkę, która chce zabić jakiekolwiek dziecko - poza kompletnie skrajnymi patologiami? Ludzie pozwalają sterować swoimi emocjami i dają się wpuszczać w wizje, które roztaczają media i rządzący. Religie i nauka. Systemy i struktury. ICH nie są miliony. NAS są miliony. Iluzję odwrotnych proporcji budują media.
- Pięknie to brzmi. Ale tymczasem rządzi owa iluzja.
- Rządziła. I tu znów dochodzimy do roku 2012. To jest koniec "jej" świata. Dlatego tak bardzo nie chce dopuścić tej prawdy do głosu. Dlatego wmawia się ludziom, że 2012 to apokalipsa - czego normalny umysł nie zaakceptuje. Ale to jest ICH apokalipsa, nie NASZA. Jeśli się przebudzimy…
- Co to znaczy: przebudzimy?
- Zrozumiemy, że jesteśmy kooperatywą trylionów komórek, które MUSZĄ działać na rzecz wspólnego organizmu, albowiem inaczej umrą na raka. I to zrozumienie nie jest kwestią pokoleń edukacji. To zrozumienie zostanie na nas wymuszone - upadkiem Starego Świata. Czas pędzi jak oszalały - zauważyłaś to?
- Trudno nie widzieć, wszyscy o tym mówią…
- To, co kiedyś zajmowało pokolenia, teraz zajmuje chwilę. Upadek Starego Świata, to właśnie wstrząs, który wybudzi sceptyków i tych, którzy uwierzyli, że świat materii jest światem realnym. Uświadomi wszystkim, że żyliśmy w gigantycznej Maji, iluzji, w holograficznym filmie, który właśnie się skończył. Bo ewolucja widowni dotarła do punktu, w którym ktoś wstał i zawołał - Patrzcie! Tam jest projektor! To tylko film!
"
więcej:
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=361.0

pozdrawiam
Zapisane
MEM HEI SHIN
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 224


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #82 : Kwiecień 17, 2010, 21:39:46 »


naprawdę wie, co robi  Mrugnięcie ważne, abyśmy i my wiedzieli, co do nas należy .....


 Nie wiem, czy to do mnie, ale nie ważne.

Szewc.
Odnosząc się do Twoich wypowiedzi, to Ci powiem.... czas na Ciebie jeśli iskrzy w Tobie wola walki.
Jednak nie zapominaj nigdy, że największą wartość przynoszą te czyny, które pochodzą z  rozsądku i serca.
Ja walczyłem w sposób fizyczny o tą Polskę, której w tej chwili nie ma, bo została sprzedana do Unii.

Walcząc miałem połamane ręce i nogi, połamane żebra i dostałem wewnętrzny krwotok i ledwo się z tego wylizałem.
A Ci co to uczynili ( nie tylko mnie, tylko tysiącom ludzi))  zajmują dziś bardzo wysokie stanowiska, tudzież  pobierają  wysokie pensyjki, lub wysokie emeryturki, a ich ofiary przymierają głodem.
Walczył już z tą opętaną masą  nie mam zamiaru, ani obowiązku.Ty jak chcesz walcz. Wpierw jednak narysuj sobie na kartce granice Polski i powiedz sam do siebie - tu kiedyś była Polska. Abyś wiedział o co walczyć.

W tej chwili to co mi pozostało i to co robię, to tropię absurdy, kłamstwa, bzdury, ludzką  głupotę, fałsz i uprzedzenia.
Napisałem już na różnych forach ponad 4 tys. postów, które w swej idei były takie same, lub końcowo zmierzały do tego samego.
Pomimo nieraz przykrych i bolesnych słów prawdy zmierzały one w rozmaity sposób do świadomości serca.
Świadomości, w której myśli są mądre, a uczucia dobre.

http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=571.msg3071#msg3071

 Dla mnie (między innymi fora) stanowią  miejsce społecznej przestrzeni, gdzie mogę   pisać na zasadzie odwagi intelektualnej nie ograniczając się jakąkolwiek  poprawnością ideologiczną.
To nie jest walka.
To jest forma przekształcania tej gęstości w jej bardziej szlachetną kwintesencję.
To droga przypominająca o powrocie do Domu, do swej pierwotnej doskonałej świadomości, a do której nie chce przebudzić się w swym opętaniu ludzkość.
Ludzkość, która w pogoni za niczym zapomniała, że ponad wszystko liczy się miłość, radość i piękno.
Bo miłość, radość i piękno były moim zdaniem pierwotną ideą i celem, dla którego powstał wszechświat. Inne cele stanowią tylko jego uzupełnienie.

pozdrawiam




« Ostatnia zmiana: Kwiecień 17, 2010, 23:13:40 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane

Świat potrzebuje nowej wiedzy, dzięki której nauczylibyśmy się wsłuchiwać w ciszę swego serca.....
Echnaton
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #83 : Kwiecień 17, 2010, 22:58:20 »

Większość oficieli odwołało swoją jutrzejszą wizytę (m.in. Barak Obama). Powodem jest ta utrzymująca się nad europą chmura wulkaniczna. Samolot z ciałami pary prezydenckiej leci tak czy inaczej do Krakowa. Mam nadzieję, że jakąś CESNĄ na niskim pułapie... kiedy my zaczniemy wyciągać wnioski z wypadków ?
Tak a propos, w tym całym patosie i obecnej poprawności moralnej panującej jakimś cudem wśród dziennikarzy i polityków, dowiaduje się o samych niesamowitych osiągnięciach prezydenta, bohaterskiej śmierci i że wraz z żona stanowili najcieplejszy związek w kraju. Dla mnie granice przyzwoitości i dobrego smaku zostały przekroczone.
Czemu o tym nie mówili przez ostatnie 5 lat ? Czy nagle coś się zmieniło z przeszłością prezydenckiej pary ?

Wawel podzielił już społeczeństwo. Wajda i Bartoszewski zostali obdarci z patriotyzmu. Reszta polityków wie, że teraz się nie wolno odzywać. Nie wiadomo kto podjął decyzję o pochówku na Wawelu (na pewno nie rodzina, i na pewno nie Dziwisz). Ja już się pogodziłem, nie będę walczył z ludzką głupotą.
Zapisane

Wolność daje kolosalną energię, intensywność i żywotność. Tracicie ją zupełnie, uznając autorytety profesorów, czy duchowych przywódców. Uczuciowo jesteście sentymentalni, ogromnie przywiązani do jakiegoś boga, czy jakiejs osoby. Nie daje to energii ponieważ kryje w sobie lęk. - Jiddu Krishnamurti
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #84 : Kwiecień 18, 2010, 00:26:49 »

Ważni ludzie odwołali swoje wizyty w Krakowie na uroczystościach pogrzebowych, racja . Argumentem jest ta chmura z Islandii.
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale to, co dzisiaj wyprawiało z nami TV zakrawa na kpienie sobie z ludzi co najmniej. Na TVN cały dzień podawano, ze wszystkie loty nad Polska zostały odwołane , a lotniska zamknięte ze względu na ... słabą widoczność (spowodowaną chmurą po wybuchu  wulkanu na Islandii ) . Ludzie, może Wy widzicie jakąś chmurę wulkanicznego pyłu na niebie ,ale u mnie w Szczecinie cały dzień było dzisiaj piękne, czyste , błękitne niebo, a widoczność doskonała na wiele kilometrów, czyste powietrze, i nawet widziałem jeden samolot typu cesna lecący nisko mniej więcej ze szwedzkiej strony.. A tutaj w telewizorni podają, ze Prezydenci rożnych krajów odwołują loty ze względu na te chmure z Islandii , a TVN podaje , jak wspomniałem non stop komunikaty o słabej widoczności. Każdy , kto oglądal dzisiaj relacje uroczystości z Warszawy mogł sobie sam obejrzeć ów "brak widoczności". Ja chyba wiem dlaczego tak panicznie wszyscy boja się tej "chmury".. mam na ten temat świetna teorie nie do podważenia Mrugnięcie Obejrzyjcie to koniecznie, a wszystko się wyjaśni

Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
MEM HEI SHIN
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 224


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #85 : Kwiecień 18, 2010, 01:11:48 »

Ważni ludzie odwołali swoje wizyty w Krakowie na uroczystościach pogrzebowych, racja . Argumentem jest ta chmura z Islandii.


Tylko ciekawe, że samolotem przyleciał aż ....z samej Afryki  premier Maroka Abbas El Fassi, a z Austrii, co ma dosłownie rzut kamieniem do Polski i mógłby przyjechać zaledwie w kilka godzin swym najnowszym modelem Mercedesa   prezydent  Heinz Fischer, to odwołał przyjazd

 Jak to mawiał Honoriusz Balzak - ludzka komedia..... wciąż trwa, a zmieniają się tylko aktorzy na scenie tego teatru. (heh)



 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2010, 04:18:21 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane

Świat potrzebuje nowej wiedzy, dzięki której nauczylibyśmy się wsłuchiwać w ciszę swego serca.....
Szewc
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 113


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #86 : Kwiecień 18, 2010, 09:43:24 »


Oficjele nie przylecieli bo wcale nie mieli zamiaru przyjeżdżc... Większośc żalu i chęci przyjechania na pogrzeb wynikało hipokryzji zwanej też poprawnością polityczną. A chmurka okazała się doskonałą wymówką aby nie musiec przyjeżdżac. Pociągami przecież też można sie dostac do Krakowa.

MEM HEI SHIN.
Moją intencją wcale nie jest walczyc o Polskę... Raczej powinienem określic to mianem (współ)pracy nad rozwojem. Wiem że walka w sensie agresji nie ma sensu.
Jeszcze nie czas na mnie... Za młody jestem.<nie żebym się bał, po prostu mam niecałe 20lat>
Ale jeśli już ma mi przyjśc do walki, to na pewno nie prowadziłbym jej na zasadach szpadla i okrzyków "precz z komuną!"
Jakoś nie trafiają do mnie romantyczne idee walki o dobro polski. Wolę metody pozytywistów, są bardziej skuteczne.

 Dla mnie (między innymi fora) stanowią  miejsce społecznej przestrzeni, gdzie mogę   pisać na zasadzie odwagi intelektualnej nie ograniczając się jakąkolwiek  poprawnością ideologiczną.

Na zasadzie odwagi możesz się wypowiadac gdzie tylko zapragniesz, masz to zagwarantowane konstytucyjnie, przynajmniej dopóki nie atakujesz werbalnie kogoś <np. panie ziobro jest pan zerem>
A ukazywania swoich poglądów tylko na forach jest dla mnie raczej dowodem braku odwagi i gotowości do poniesienia odpowiedzialności za swoje słowa.
Choc muszę przyznac że tropienie i ukazywanie absurdów jest ciekawym zajęciem <do tego stopnia że sprowadziło mnie na to forum>.

Ps. Walka z komuną nie była walką o lepsze jutro. To była walka o wolnośc i władzę.
Zapisane

"Nie wymyślaj nowych czynników jeżeli nie istnieje taka potrzeba, a jeżeli już, to udowodnij najpierw ich istnienie" - Arystoteles
bou
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #87 : Kwiecień 18, 2010, 09:45:31 »


Oficjele nie przylecieli bo wcale nie mieli zamiaru przyjeżdżc... Większośc żalu i chęci przyjechania na pogrzeb wynikało hipokryzji zwanej też poprawnością polityczną. A chmurka okazała się doskonałą wymówką aby nie musiec przyjeżdżac. Pociągami przecież też można sie dostac do Krakowa.

zwlaszcza z innych kontynetow hahaha
Zapisane
tijavar
Gość
« Odpowiedz #88 : Kwiecień 18, 2010, 10:22:28 »

Echnaton fajnie to wszystko streściłeś w słowach, oddając tym samym i moje odczucia. Z tego, co się orientuję to Komorowski wysunął tą propozycję z miejscem pochówku (wiem, że się tego wyparł), ale odnoszę dziwne wrażenie, że nigdy się nie dowiemy, od kogo to wyszło. Powiem szczerze, że zastanawia mnie to mistyczne kółko wskazywania palcem, Komorowski na Dziwisza i Rodzinę, Dziwisz na Komorwskiego i Rodzinę, Rodzina na Dziwisza i Komorowskiego - nie ma to jak pokazać klasę.

Adnośnie widoczności pyłu wulkanicznego, to, z tego, co się orientuję nie jest on widoczny - zwłaszcza rozprzestrzeniony, i dlatego jest taki niebezpieczny:

Cytuj
Pył wulkaniczny wyrzucany jest do atmosfery na duże wysokości (rzędu kilku tysięcy metrów n.p.m. bo trzeba też wziąć pod uwagę wysokość samych wulkanów 1000-3000 m n.p.m.). Tam porywają go wiatry i prądy powietrzne, wynoszą często na poziom 11 – 12 tysięcy metrów (a więc w granicach pułapu, na którym latając pasażerskie liniowce). Dodatkowo, często jest on nie widoczny dla radarów meteorologicznych, zainstalowanych w samolotach. Dlatego istnieje duże ryzyko, że załoga zorientuje się w sytuacji dopiero, gdy już jest w chmurze.

Sygnałem dla pilotów jest zjawisko "ogni Św. Elma”. Zjawisko to polega na serii małych, ciągłych i bardzo jasnych wyładowań elektrycznych, to jeden z pierwszych sygnałów świadczących, że samolot mógł wlecieć w chmurę wulkanicznego pyłu.

Więc piękne niebo skrywa czasem niebezpieczeństwo. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. A zjazd domniemanych NWO, cóż, może czakram wawelski nie jest godzien ich aprobaty? Mrugnięcie 

Pozdrawiam
Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #89 : Kwiecień 18, 2010, 10:44:59 »


Oficjele nie przylecieli bo wcale nie mieli zamiaru przyjeżdżc... Większośc żalu i chęci przyjechania na pogrzeb wynikało hipokryzji zwanej też poprawnością polityczną. A chmurka okazała się doskonałą wymówką aby nie musiec przyjeżdżac.
Też mi się tak, niestety ,  wydaje. Chmura jest na rękę wszystkim, którym nie chce się lecieć do Polski.
Potwierdza to ten wyjątek : "Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wyleciał z Moskwy do Krakowa na pogrzeb prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii - poinformowała służba prasowa Kremla. "
cytat za   http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-Miedwiediew-jest-w-drodze-do-Krakowa,wid,12183085,wiadomosc.html

Jeśli komuś zależy, to przyleci "ryzykując". Można powiedzieć, że Rosja wiele na tym "ugra" w oczach zwykłych ludzi gapiących się w niebo. Polonia w UK również twierdzi, ze tak pogodnego nieba nie było tam dawno. Mamy więc znowu NIEWIDOCZNE ZAGROŻENIE podobne do świńskiej grypy, tylko ciekawe, że teraz ogromne pieniądze tracą firmy lotnicze i lotniska, a takze wszyscy Ci, którzy muszą zwrócić koszty rzeszy oczekujących ( np będących w podróży służbowej ).

tijavar napisała 
Cytuj
Sygnałem dla pilotów jest zjawisko "ogni Św. Elma”. Zjawisko to polega na serii małych, ciągłych i bardzo jasnych wyładowań elektrycznych, to jeden z pierwszych sygnałów świadczących, że samolot mógł wlecieć w chmurę wulkanicznego pyłu.

Więc piękne niebo skrywa czasem niebezpieczeństwo. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. A zjazd domniemanych NWO, cóż, może czakram wawelski nie jest godzien ich aprobaty?

Miałem kiedyś okazję podziwiać ognie św. Elijasza .( st.Elmo`s fires ) w postaci kul ognia przemieszczających się po liniach telefonicznych oraz świecących ostrych fragmentów budynków. To było w noc tuż przed burzą.

zdanie  ...." Nic nie jest takie, jakie wydaje się, że jest "  brzmi niczym jakieś groźne memento.

Opadnie na ziemię niewidoczny pył , który rozświetli wszystko ogniami św. Eljasza ?  No to całkiem przyjemny dla oka będzie ten nasz ziemski armaggedon  Mrugnięcie

Natomiast w kwestii "winnego" wyboru miejsca pochówku to wydaje mi się , że to był spontan na zasadzie " słuchajcie, a może zróbmy tak  i tak" , odpowiedz przyszła  "zróbmy" . My , czyli wszyscy i nikt. To oznacza, że wybór nie był rozumowy, a intuicyjny. Można by powiedzieć, że podjęła je Świadomość zbiorowa Uśmiech .  Jeśli tak, to byłby to pierwszy przypadek udokumentowanego działania zbiorowej świadomości w konkretnej sytuacji z konkretnymi , wieloletnimi skutkami. Uśmiech
Pozdr
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2010, 10:59:11 wysłane przez east » Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

suerte akademiajazdykonnej for-the-win clankoh szczesliwirodzice