Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Programowanie Umysłu – Szukamy ratunku  (Przeczytany 9670 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« : Grudzień 17, 2009, 16:56:31 »

Programowanie Umysłu – Szukamy ratunku – usiłujemy dotrzeć w głąb siebie, rozpoznać i rozwiązać problem, czyli jak mówią fachowcy-odblokować pamięć ciała,udrożnić przepływ energii

Zdumiewające, ile w nas siedzi od urodzenia: dobrego i złego. Zdumiewające, jak mało siebie znamy. Jak niewiele o sobie wiemy… Bodźce, jakim jesteśmy
poddani zaraz po naszym przyjściu na świat, a nawet, co nie budzi już wątpliwości – podczas życia płodowego – rzeźbią w organizmie przyszły wizerunek,
tworzą matrycę, według której będziemy postępować w życiu.Informacje te zapisane są w genach, myślach, ciele, w każdej komórce. Jesl ic:h tak wiele, iż nie jesteśmy w stanie na obecnym etapie rozwoju (wszak wykorzystujemy wciąż jedynie kilkanaście procent mózgu) świadomie ich odtworzyć. Podświadomość, nasza baza danych, zawierała wszystkie informacje, jakie
kiedykolwiek zapisaliśmy. To ona bowiem jesl głównym „łapaczem” informacji, pracuje ze znakomicie większym „silnikiem”, na dużo szybszych obrotach i
rejestruje oraz przyswaja kilka tysięcy razy szybciej i więcej od świadomości stanowiącej system operacyjny. Dlatego posiadany przez nas zasób wiedzy jest
znacznie większy, niż moglibyśmy się po naszych dokonaniach spodziewać. Ta podświadoma informacja jesl zapisana także w ciele, które potrafi przekazać ją
naszej świadomości, jeśli tylko umiejętnie będziemy z nim rozmawiać. Więcej – ciało umie obejść nasz system przekonań.Ograniczające przekonania to
najczęściej kompleksy, fobie, stereotypy, wśród których jesteśmy wychowywani, wszystkie nasze „nie mogę”, „nie potrafię” w wieku dojrzałym bardzo nam
przeszkadzają i odbijają się psychiczną czkawką. Szukamy ratunku – usiłujemy dotrzeć w głąb siebie, rozpoznać i rozwiązać problem, czyli jak mówią fachowcy
- odblokować pamięć ciała, udrożnić przepływ energii.Jak widać, w każdym systemie, nawet tym ocierającym się o jak najbardziej naukową psychologię – cała
zabawa polega na udrożnieniu kanałów energetycznych i uwolnieniu stresu. W stresie, w lęku człowiek działa jak koń dorożkarski.
To docieranie do pokładów naszego ciała, szukanie tam odpowiedzi na nasze psychiczno ułomności, utrudniające czasem spokojne funkcjonowanie znane było, jak
wszystkie tego typu metody, od tysięcy lat. Dziś wiele starych metod w obliczu zmian rzeczywistości wymaga skrojenia ich na nową miarę. Trudno znaleźć by kogoś w Polsce, kto dziś rozmawiając z I Chingiem, rzucałby bambusowymi patyczkami. ,najczęściej używa się trzech monet,patyczków – są to łodygi krwawnika.Metoda Programowania Umysłu, po polsku zwana jest metodą jednolitego umysłu, ponieważ łączy w sobie trzy najważniejsze elementy naszego współistnienia ze światem: ciało fizyczne, ciało emocjonalne i ciało mentalne.A nierzadko liczy się na losowy rzut za pomocą klawiatury komputera. Forma wydaje się być mniej ważna – istotne jesl mentalne nastawienie do problemu. Notabene: najczęściej ci, którzy korzystają z komputera, traktują to jako zabawę, stąd efekty takiej „rozmowy” są żadne.Podobnie jest z pracą z ciałem. Zasada jest jedna: musimy odczytać jego kod i przesłanie, procedury zaś temu służące zmieniają się na tyle, na ile każdy z
pragnących rozwinąć metodę wniesie w ten dialog swoje spostrzeżenia, poszerzy o kolejną dziedzinę oddziaływania lub wprowadzi coś nowego.Metoda
Programowania Umysłu,po polsku zwana jest metodą jednolitego umysłu, ponieważ łączy w sobie trzy najważniejsze elementy naszego współistnienia ze światem:
ciało fizyczne, c iało emocjonalne i ciało mentalne. Należy do nurtu kinezjologicznego, opracowana zaś została przez Amerykanów: Gordona Stokersa, Daniela
Whitesidea i Candance Collewaya. W Polsce spopularyzowała ją i prowadziła jej kurs Carol A. Honz, pedagog, psycholog, kobieta wszechstronna i serdeczna,
„wmawiająca” ludziom, że szczęście i dostatek są ich naturalnym udziałem. Prawie trzyletni kurs czynił absolwenta fachowcem, będącym w stanie odblokować
drugiemu człowiekowi stresy odpowiedzialne za to, że nie chce być szczęśliwym i bogatym, a umiłował sobie „cierpieć za miliony” (jakie to polskie).Od samego
urodzenia jesteśmy programowani negatywnie: chcą, żebyśmy byli doskonali. Po kolei: rodzice, nauczyciele, przełożeni w pracy. Nie potrafimy sprostać tym
zadaniom, zadowolić wszystkich na kolejnych etapach naszego życia. Rośnie nasza frustracja, nie jesteśmy dobrzy tacy, jacy jesteśmy: nie nadajemy się do
niczego, nie potrafimy, nie zasługujemy więc na nagrodę, zdrowie, dobrobyt. I z tym psychicznym garbem przechodzimy przez życie. Stan psychiczny rzutuje (to
w końcu nic nowego) na sferę fizyczną. Stresy odkładają się w kręgosłupie, nerwach, w komórkach naszego ciała. Każda z nich ma zakodowaną naszą psychiczną
poniewierkę.Wystarczy dotrzeć do tej informacji, poukładanej jak w bibliotece w naszych komórkach, odczytać ją, odblokować mięsień odpowiedzialny za ten
fatalny zapis i porozmawiać z ciałem. Aby powstał zapis, potrzeba 3-15 sekund.Przekonania, że żyjemy w nieprzyjaznym świecie powstają do 10 roku życia.
U wielu zaczyna się to już w życiu płodowym lub w czasie porodu. Jak zostaliśmy przyjęci na tym świecie? Na poziomie świadomym tego nie wiemy. Wie to nasza
podświadomość.Zdumiewające, jakim jesLeśmy kłębkiem stresów. Zdumiewające, jak bardzo te stresy w sobie pielęgnujemy, obawiając się zerwać z zakorzenionymi nawykami,
bojąc jakichkolwiek zmian, bo kto nam zagwarantuje, że będą one pozytywne. A tak – jakoś sobie z tymi naszymi kompleksami przebiedujemy do końca naszych
dni. Aby nie było gorzej. I takie też minimalistyczne życzenia fundujemy sobie nawzajem na początku każdego roku, życząc: oby nie był gorszy.Skąd to się
bierze? Obawa, strach, nieufność, lęk, stres zawsze wytwarzają w organizmie odruch obronny, podobnie jak robi to ciało, kuląc się przed atakiem napastnika.
W tylnej części naszego mózgu powstaje reakcja emocjonalna i włącza się polecenie, które funkcjonuje tam od chwili, kiedy zeszliśmy z drzewa: „walcz albo
uciekaj”. To instynkt. Nie ma on nic wspólnego z tymi częściami mózgu z przodu, które to będą owo wydarzenie odpowiednio syntetyzować (prawa półkula) lub
analizować (lewa). Negatywne emocje blokują przepływ energii lub, wielokrotnie powtarzane (ciągły stres), wytwarzają miedzy synapsami stałe połączenia,
które nakazują nam wciąż „wpadać” w ściśle określone zachowanie. I lak tworzy się błędne koło, z którego nie potrafimy wyjść.Rozmaite zdarzenia, które miały
miejsce w dzieciństwie, mogą powodować negatywne zachowania u człowieka dorosłego. Właśnie dlatego iż raz wybrana ścieżka reakcji utrwaliła się i
funkcjonuje już w mózgu jako szeroka autostrada – twierdzi Barbara Pietrak i podaje przykład pewnej tłumaczki, która podczas bardzo ważnego spotkania
nagle… zaniemówiła. Nie potrafiła przetłumaczyć więcej ani jednego słowa. Wykład na chwilę przerwano. Ponieważ Barbara była na sali, poszła z kobietą do
osobnego pokoju i po krótkiej rozmowie okazało się, że podczas prowadzenia wykładu i tłumaczenia na salę weszła osoba niesłychanie podobna do profesorki na
studiach, która wielokrotnie złośliwie ją oblewała. Podświadomość rozpoznała zagrożenie i skierowała emocje na tor, który wielokrotnie kosztował tę młodą
osobę wiele stresów.Naszym zadaniem jest, aby ten tok myślenia, negatywną emocję zniwelować. To połączenie w mózgu wytrzeć: jak gumką. W tym celu podczas
spotkania wracamy do zdarzenia sprzed wiciu nawet lat i prosimy klienta, aby przypomniał sobie wszystkie szczegóły tamtego zdarzenia: jakie to były
okoliczności, kto w nich uczestniczył, jak wyglądało pomieszczenie. Bez hipnozy wracamy w przeszłość do zdarzenia, które tkwi tam „nie rozgryzione” do dziś,
nie „przepracowane” świadomie i nie rozpoznane jako złe i szkodliwe wiele lal później. Kiedy umysł uświadomi sobie powtarzany wielokrotnie błąd,następuje
odblokowanie ścieżki i problem sprzed lat przestaje stanowić problem dzisiaj – mówi Małgorzata Sampławska. – Zwykle udaje się odblokować stres szybko. Z
reguły na jednym spotkaniu pracuje się z jednym problemem. Czasami okazuje się, że jest to problem priorytetowy i uwalnia również inne fx)krewne problemy.
Efektywność pracy zależy od otwartości i gotowości do uwolnienia ograniczającego przekonania czy zachowania, które długo nam „dobrze służyło”.
Rozmaite zdarzenia, które miały miejsce w dzieciństwie, mogą powodować negatywne zachowania u człowieka dorosłego.Dlatego iż raz wybrana ścieżka reakcji
utrwaliła się i funkcjonuje już w mózgu jako szeroka autostrada.Tak długo wierzyliśmy w to „uniwersalne kłamstwo”…Instruktorka lub instruktor staje
naprzeciw klienta i testując mięśnie, lekko naciska na nadgarstki, wyczuwa napięcia i zadając pytania 0 czas, w jakim to napięcie wystąpiło, dochodzi do
momentu powstania wydarzenia, które miało tak niekorzystny wpływ, że spowodowało ograniczenia we współczesnym życiu.
Te problemy to: nieumiejętność współpracy z ludźmi (partnerem, z rodzicami, dziećmi), alergie, depresje, uzależnienia, obsesje, wreszcie wszelkie fobie
nękające dorosłych. Kłopoty dziecięce to: dysleksja, dysgrafia, bo-jaźń przed wypowiedzią, trudne przyswajanie wiedzy w szkole, nadpobudliwość, trema, ADHD, (nadwrażliwość na kontakt, dotyk) i nienazwane jeszcze dotąd problemy, wynikające z zapisanych w podświadomości i ciele nieprzezwyciężonych
lęków.Spójrzmy na wyszczególnione poniżej typy. Czyż nie odnajdziemy siebie w tych psychicznych wizerunkach, obleczonych w pytania? Czy to nie my właśnie
jesteśmy? Praca nad zmianą takich stanowisk – to praca z Programowania Umysłu. Praca, której efekty powodują, że diametralnie
zmienia się rzeczywistość przedstawiona we fragmentach cytowanych niżej punktów widzenia. Do pracy nad tymi szkodliwymi psychicznymi schematami używa się
różnych technik i korekcji oraz esencji chemicznych substacji zapachowych miedzy innymi
olejków różanych.Odpowiednio zastosowane rozpuszczają one poniższe negatywne stany emocjonalne i mentalne:
Podczas sesji prowadząca wielokrotnie pyta ciało, czy ma zgodę na dalsze działania. Im głębiej jesteśmy w terapii, tym pytania mogą być coraz bardziej
kłopotliwe, naruszające intymność klienta, jego podświadomość decyduje, czy chce uwolnić się od kłopotów od razu, czy też nie jest jeszcze na to całkiem
przygotowana i zdobycie zgody wymaga kolejnych zabiegów i rozmów.W wielu krajach Europy (Węgry, Szwajcaria) osoby posługujące się metodą Programowania Umysłu zatrudniane są w poradniach pedagogiczno-psychologicz-nych, w przychodniach służby zdrowia itd. Studiują ją nie tylko nauczyciele, psycholodzy, lekarze i pielęgniarki, ale również rodzice, często uczestniczący w kursach wraz z dziećmi. Namacalnym rezultatem tej metody jest najczęściej natychmiastowa poprawa w nauce, polepszenie samopoczucia, zdrowia oraz poziomu i jakości życia.
Metoda Programowania Umysłu pomaga w otwieraniu naszych skrytych możliwości. Otwieranie nowych drzwi do bardziej twórczego, zadowalającego życia odbywa się
w sposób łagodny, nieinwazyjny, skuteczny i trwały.Metoda Programowania Umysłu pomaga w otwieraniu naszych skrytych możliwości. Otwieranie nowych drzwi do bardziej twórczego, zadowalającego życia odbywa się w sposób łagodny, nieinwazyjny, skuteczny i trwały. Techniki stoswane są w celu usunięcia blokad i udrożnienia ścieżek neurologicznych są bardzo proste… -
- Tak proste, że trudno uwierzyć w błyskawicznie przychodzące efekty.Znamy siebie naprawdę w niewielu procentach. W kilkunastu procentach wykorzystujemy
swój mózg. To ogromna strata…Metoda Programowania Umysłu pozwala na poszerzenie możliwości naszego mózgu, że dzięki niej i tworzeniu nowych,
nietoksycznych połączeń jego możliwości znacznie wzrastają.

http://grawitacja44.wordpress.com/2009/12/12/programowanie-umyslu-szukamy-ratunku-usilujemy-dotrzec-w-glab-siebie-rozpoznac-i-rozwiazac-problem-czyli-jak-mowia-fachowcy-odblokowac-pamiec-cialaudroznic-przeplyw-energii/
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Marzec 22, 2010, 21:26:52 »

<a href="http://www.youtube.com/v/nc1j0POvJE4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/nc1j0POvJE4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/nc1j0POvJE4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/nc1j0POvJE4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Marzec 25, 2010, 15:48:18 »

<a href="http://www.youtube.com/v/sLbMV8-5HII&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/sLbMV8-5HII&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/sLbMV8-5HII&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/sLbMV8-5HII&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>


<a href="http://www.youtube.com/v/wpsDrHtjPFY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/wpsDrHtjPFY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/wpsDrHtjPFY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/wpsDrHtjPFY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

<a href="http://www.youtube.com/v/gDYUuhJ5yfg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/gDYUuhJ5yfg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/gDYUuhJ5yfg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/gDYUuhJ5yfg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

<a href="http://www.youtube.com/v/SppobriaesM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/SppobriaesM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/SppobriaesM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/SppobriaesM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

<a href="http://www.youtube.com/v/diYF2TOlvxA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/diYF2TOlvxA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/diYF2TOlvxA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/diYF2TOlvxA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest świat według Ciebie i według mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 26, 2010, 00:36:26 »

Słyszałem sporo o grzybach, o innych specyfikach również. Niektórych znam działanie. Jest coś poza oficjalnym nurtem życia serwowanym nam przez mainstream. I to "coś" jest świadomością samą w sobie.
Jednak uważam, że to nie psychotropy odegrają największą rolę w przemianie naszej rzeczywistości, a więc tak na prawdę - naszych umysłów, lecz świadomość, która przetransformuje umysł "na żywca". Nadejdzie taki czas, że umysł już nie odnajdzie się w tym, co go otacza, ustąpi. Wówczas zobaczymy świat takim, jakim on jest, może właśnie takim, jak po grzybkach. Transformacja to opadnięcie iluzji, a bez iluzji ten świat byłby znacznie bardziej zintegrowany . Nie możemy sobie tego wyobrazić o ile tego nie przeżyjemy .

Natomiast to , co możemy sobie wyobrazić i zastosować to muzyczne wibracje , które przenoszą nas w inne światy  Uśmiech
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, które Cię otaczają są w Tobie " naucza   Mooji -  " są w Twoim umyśle, są w  Twojej świadomości . Wydaje Ci się , że patrzysz na inne ludzkie umysły , ale wszystkie te umysły egzystują w Tobie ponieważ Ty jesteś tym, który je postrzega. TO JEST ŚWIAT WEDŁUG CIEBIE "
bou
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Marzec 26, 2010, 11:31:47 »

east mozesz to rozwinac?
Zapisane
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 26, 2010, 15:23:24 »


Francis Crick, laureat Nagrody Nobla, ojciec współczesnej genetyki, który pod wpływem LSD,  pierwszy  rozszyfrował thedouble-helise strukture DNA prawie 50 lat temu.

Niekonwencjonalny Crick i jego genialny amerykański współpracownik naukowiec James Watson świętowali swoją słynną chwili eureki w marcu 1953  z legendarnym już Cavendish Laboratory w Cambridge w pobliskim pubie Eagle, w którym ogłosił, nad kuflami gorzkiego piwa, że odkrył sekret życia.

Crick, który zmarł dziesięć dni temu, w wieku 88, kolega naukowiec powiedział później , że często małe dawki LSD to eksperymentalny lek stosowany w psychoterapii w celu zwiększenia swoich możliwości umysłowych. Powiedział, że to LSD, nie ciepłe piwo ,  pomógł mu  rozszyfrować strukturę DNA, i przyniosły mu nagrodę Nobla.

Pomimo tego jego wizerunek Utworzenie, Crick wielbiciel pisarz Aldous Huxley, których sprawozdania z eksperymentów z LSD i innych halucynogenów, meskalina, w krótkich opowiadań The Doors of Perception i Niebo i Piekło stało się kultowe teksty dla hipisów z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych . Pod koniec lat sześćdziesiątych, Crick był członkiem założycielem Soma, grupa legalizacji marihuany-nazwa pochodzi od narkotyków w powieści Huxleya Nowy, wspaniały świat. Nawet umieścić swoje nazwisko na słynnej liście do The Times w 1967 r. wzywa do reformy prawa narkotykowego.
http://www.miqel.com/entheogens/francis_crick_dna_lsd.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 26, 2010, 15:26:09 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 06, 2010, 00:52:28 »

Wpędza w szaleństwo  czy uspokaja? Deprywacja sensoryczna to jedno z tych zjawisk psychologicznych, których rozszyfrowanie jeszcze się naukowcom nie udało

Wizje rodem z Apokalipsy i „Biblii Szatana”, kakofonia dźwięków, napady lęku wymieszane z euforią – w takim stanie znalazł się prof. Edward Jessup po zamknięciu w wypełnionym wodą zbiorniku, kiedy jego zmysły zostały całkowicie odcięte od bodźców ze świata zewnętrznego. Eksperyment, który uczony przeprowadził sam na sobie, miał mu przynieść Nobla, ale w rzeczywistości pchnął go na granicę obłędu i samozniszczenia...

Na szczęście rzeczywistość była tylko fabułą filmu science fiction – „Odmiennych stanów świadomości” Kena Russella. Do dziś jednak nie wiadomo, co tak naprawdę dzieje się z człowiekiem w stanie tzw. deprywacji sensorycznej. Mózg pozbawiony informacji z narządów zmysłów może zachowywać się tak jak pod wpływem środków psychotropowych. Wiele jednak wskazuje na to, że niewielkie dawki takiego oderwania się od świata mogą mieć wręcz zbawienne działanie.

PRANIE STUDENCKIEGO MÓZGU


Badania nad deprywacją sensoryczną rozpoczęły się, podobnie jak wiele innych dziwnych naukowych projektów, u zarania lat 50. XX wieku. Jednym z podstawowych celów tych eksperymentów miało być zyskanie pełnej kontroli na umysłem drugiego człowieka. Pierwszym ujawnionym programem tego typu był ARTICHOKE (karczoch). Program prowadzili naukowcy kierowani przez kanadyjskiego psychologa prof. Donalda Hebba, a także przedstawiciele brytyjskich, kanadyjskich i amerykańskich służb specjalnych.

Studenci ochotnicy zostali umieszczeni w osobnych, odizolowanych od świata, maleńkich delikatnie oświetlonych pomieszczeniach. Mieli leżeć bez ruchu w wygodnych łóżkach i wstawać tylko wtedy, gdy musieli skorzystać z toalety. Posiłki jedli, siedząc na brzegu posłania. Cały czas nosili gogle, uniemożliwiające dostrzeżenie jakichkolwiek szczegółów otoczenia. Bawełniane rękawiczki i kartonowe mankiety sięgające daleko poza końce palców eliminowały uczucie dotyku, a przylegająca do uszu poduszka w kształcie litery U w połączeniu z delikatnym szumem klimatyzacji – jakiekolwiek dźwięki.

Udział w eksperymencie był dobrze płatny, więc studenci starali się jak najdłużej wytrzymać. Jednak nawet najbardziej zdesperowani po kilku dniach doświadczali słuchowych i wzrokowych halucynacji. Jeden z nich widział rząd szarych wiewiórek z tornistrami na plecach, wędrujących przez zaśnieżone pole. Inny był przekonany, że jego ręce i nogi gwałtownie rosną. „Hebb wykazał, że w takich warunkach ma miejsce znaczący spadek wydajności intelektualnej i znaczący wzrost podatności na omamy” – pisał w jednym ze swych poufnych listów dr Ormond Solandt, przewodniczący kanadyjskiej komisji naukowej działającej w ramach ministerstwa obrony. Wojskowi obawiali się, że Sowieci mogą wykorzystać deprywację sensoryczną jako sposób na wydobywanie zeznań od schwytanych agentów.

Po zakończeniu doświadczeń uczestniczący w nich studenci przez wiele dni, a nawet tygodni nie mogli dojść do siebie. Ich losami zainteresowała się prasa. Na naukowców posypały się gromy, a służby wywiadowcze (przynajmniej oficjalnie) wycofały się z tych badań.

A JEDNAK SIĘ NIE WYŁĄCZA


Innych chętnych jednak nie brakowało. Najsłynniejsze eksperymenty (które zresztą były inspiracją dla twórców „Odmiennych stanów świadomości”) przeprowadził pracujący w Stanach Zjednoczonych psychiatra i psycholog John C. Lilly z National Institutes of Mental Health. W 1954 r. skonstruował specjalny zbiornik, wypełniany ciepłą wodą. Ponieważ miała ona temperaturę ludzkiego ciała, uczestnik eksperymentu doświadczał wrażenia unoszenia w pustce. Wrażenie odcięcia od świata nie było jednak pełne – poddawane deprywacji osoby musiały nosić maskę do oddychania pod wodą (nieustanne syczenie i bulgotanie przepływającego przez nią powietrza zakłócało ciszę), a w ich ciało wrzynały się paski uprzęży, zapobiegającej opadnięciu na dno zbiornika.

Lilly chciał sprawdzić, czy odcięcie mózgu od wszelkich bodźców zewnętrznych spowoduje jego „wyłączenie”. Taką tezę głosili zwolennicy behawiorystycznego nurtu w ówczesnej psychologii. Okazało się jednak, że ludzki umysł może funkcjonować w sensorycznej próżni – tyle że niezbyt sprawnie. Uczestniczący w doświadczeniach ochotnicy opowiadali o poczuciu nierzeczywistości i przerażającej utracie samoświadomości. Nie wiedzieli, gdzie są, kim są i co się z nimi dzieje. Nie mogli się skoncentrować, a u niektórych dochodziło nawet do zaburzeń psychicznych, które utrzymywały się tygodniami (podobnie jak u studentów z projektu ARTICHOKE). Nikt nie wytrzymał w zbiorniku dłużej niż trzy godziny.
Ile było w tym naukowej prawdy? Nie wiadomo. Lilly założył firmę, która pierwsza zaczęła produkować komercyjne zbiorniki do deprywacji, reklamowane jako znakomity sposób na relaks. „Późniejsze badania nie potwierdziły występowania dramatycznych zmian w stanie świadomości” – pisze prof. Andrzej Kokoszka z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w książce „States of Consciousness”. Długotrwała deprywacja sensoryczna z pewnością prowadzi do problemów z koncentracją, a te z kolei  wywołują dalsze objawy, takie jak zanik logicznego myślenia, zaburzenie poczucia czasu i większa skłonność do fantazjowania czy „snów na jawie”.

JAK RYBA BEZ WODY


Co się dzieje z mózgiem odciętym od dopływu bodźców? W normalnych warunkach jest on cały czas zajęty filtrowaniem informacji. W czasie jednej sekundy wszystkie receptory znajdujące się w naszym ciele odbierają gigantyczną ilość danych – sięgającą być może nawet ekwiwalentu 100 miliardów bitów (czyli ok. 2650 egzemplarzy Biblii Tysiąclecia!). Jednak ludzka świadomość może poradzić sobie ze strumieniem danych rzędu zaledwie stu bitów na sekundę – uważa prof. Andrzej Wróbel, neurofizjolog z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN.

„Dlatego umieszczenie człowieka w komorze deprywacyjnej i odcięcie go od zalewu bodźców wprawia mózg w stan szoku. Nie wie, czym ma się zająć” – mówi dr Mariusz Makowski, psycholog z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jego zdaniem mózg reaguje wówczas jak ryba wyciągnięta z wody. Z początku zachowuje się tak, jakby nic się nie stało, ale napotyka próżnię. Wówczas zaczyna sam sobie wytwarzać różne symulacje tego, co powinno do niego docierać. Dlatego osoby poddane deprywacji sensorycznej czują swędzenie, mrowienie w kończynach, uczucie lodowatego zimna lub wielkiego gorąca. Potem pojawiają się halucynacje wzrokowe i słuchowe, następuje derealizacja (utrata poczucia ciała oraz czasu i przestrzeni).

GODZINA ODPRĘŻENIA


Sytuacja wygląda jednak inaczej, jeśli zaaplikujemy sobie niewielką dawkę deprywacji. Eksperymenty wykazały, że godzinne pławienie się w ciszy i ciemności działa przede wszystkim relaksująco. Prof. Thomas E. Taylor z Texas A & M University dowiódł nawet, że w takim stanie mózg może łatwiej przyswajać nowe informacje. Uczestnicy jego badań spędzili kilkanaście 70-minutowych sesji w komorze deprywacyjnej, słuchając nagrań z nieznaną im wcześniej treścią. W porównaniu z grupą kontrolną, która leżała tyle samo czasu na sofie w ciemnym pokoju, ich zdolność zapamiętywania, kojarzenia oraz składania faktów w większą całość była znacznie lepsza. Zapis elektroencefalograficzny (EEG) wykazał, że u osób poddanych deprywacji pojawia się znacznie więcej korowych fal theta (o częstotliwości 4–7 Hz). Zdaniem części uczonych mają one silny związek z procesami uczenia się (a konkretnie – konsolidacją śladów pamięciowych, czyli engramów).

Z kolei Sven-Ake Bood ze szwedzkiego Karlstads Universitet badał wpływ deprywacji na samopoczucie osób cierpiących z powodu stanów lękowych, przewlekłego stresu, depresji i fibromialgii (schorzenia charakteryzującego się m.in. bólami stawów). Okazało się, że wystarczyło zaledwie 12 sesji, by u pacjentów zaczęły ustępować przykre dolegliwości.

Nic dziwnego, że zbiorniki relaksacyjne są dziś sprzedawane przez wiele firm jako element komercyjnego salonu spa, a nawet wyposażenie domowej łazienki. Nie jest już potrzebna maska ani uprząż – komory wypełnia się ciepłym roztworem soli, w którym ciało swobodnie się unosi. Producenci ostrzegają, że przez pierwsze 40 minut można doświadczyć swędzenia i innych sensacji związanych z dostosowywaniem się mózgu do nowej sytuacji, ale potem czeka nas już ponoć tylko czysty relaks. Oczywiście o ile nie zaśniemy w tej wannie, bo przebudzenie po kilku godzinach mogłoby być jednak przykre...
http://www.focus.pl/nauka/zobacz/publikacje/umysl-zdeprywowany/strona-publikacji/1/nc/1/
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Michał-Anioł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Maj 13, 2010, 00:33:43 »

Po szczegółowym badaniu sposobu oddychania naukowcy zidentyfikowali przyczynę, dla której wzdychamy. Wg nich, dokonuje się wtedy "reset" układu oddechowego. Dzięki temu nieprzydatny, a nawet szkodliwy w danym momencie wzorzec zostaje zastąpiony innym.

Akademicy z Uniwersytetu Katolickiego w Leuven zebrali grupę 34 kobiet i mężczyzn. Ochotników ubrano w koszulki wyposażone w czujniki, mierzące podczas 20 minut spokojnego siedzenia tętno, oddech oraz stężenie dwutlenku węgla we krwi. Belgowie przyglądali się specyficznym zmianom zachodzącym w jednominutowych interwałach, w tym właśnie westchnięciom.

Nasze wyniki pokazują, że dynamika oddechowa jest inna przed i po westchnięciu. Zakładamy, że wzdychanie działa jak ogólny restarter układu oddechowego – wyjaśnia Elke Vlemincx.

Hipoteza resetowania odwołuje się do tego, że oddychanie jest dynamicznym i dość chaotycznym procesem, w którym na zapotrzebowanie tlenowe oddziałują wszelkie rodzaje czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Belgijski zespół tłumaczy, że aby poprawnie działać, tego rodzaju system wymaga równowagi między znaczącymi sygnałami a losowym szumem. Vlemincx dodaje, że pojawiający się od czasu do czasu szum jest niezbędny dla różnych układów fizjologicznych, w tym dla układu oddechowego, ponieważ w ten sposób organizm uczy się, jak elastycznie reagować na zaskakujące zdarzenia. Westchnięcie można uznawać za szum, gdyż jego pojemność oddechowa wykracza poza [zwyczajny] zakres. W eksperymencie przeprowadzonym w Leuven westchnięcie definiowano jako co najmniej 2-krotnie bardziej pojemne od przeciętnego oddechu. Oddech jest definiowany przez specyficzną głębokość, czyli ilość powietrza, jaką wdychamy i wydychamy, oraz czasowanie, a więc czas potrzebny do zaczerpnięcia powietrza i wypuszczenia go. Obie te charakterystyki się zmieniają. Vlemincx podkreśla, że gdy oddychanie zbyt długo przebiega według tego samego wzorca, dochodzi do deterioracji płuc. Stają się one sztywne, a wymiana gazowa zachodzi mniej skutecznie.

Naukowcy tłumaczą, że w stresowych momentach, kiedy z oczywistych względów dochodzi do rzadszych zmian sposobu oddychania, westchnięcie może zresetować system. Dodatkowo opróżnieniu i rozluźnieniu pęcherzyków płucnych niejednokrotnie towarzyszy uczucie ulgi.

Specjaliści uważają, że mając tego typu odkrycia na uwadze, warto dodać w respiratorach opcję wzdychania. Nie wolno jednak wzdychać za dużo, ponieważ w systemie pojawia się wtedy za dużo zakłóceń i szumu. Osoby doświadczające napadów paniki wzdychają np. bardzo dużo, ale przez to doświadczają wszelkich objawów hiperwentylacji, m.in. drętwienia kończyn czy zawrotów głowy. Nad wzdychaniem należy więc po prostu panować.


Autor: Anna Błońska

Źródło: ABC News
http://kopalniawiedzy.pl/wzdychanie-reset-restart-uklad-oddechowy-Elke-Vlemincx-10353.html
Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie odnowić świat
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

kociarnia suerte clankoh for-the-win szczesliwirodzice