Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Problem polaków - brak asertywności.  (Przeczytany 1226 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
MEM HEI SHIN
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 224


Zobacz profil Email
« : Czerwiec 18, 2010, 00:06:13 »

 Zdecydowana większość Polaków cierpi na chroniczny brak asertywności.

Brak asertywności to nie tylko uległość lub akomodacja, ale także zachowania , agresywne, buntownicze i aspołeczne.
 Od pokoleń odbiera się nam nasze prawa i tłamsi naszą tożsamość.
Historia Polski i uwarunkowania kulturowo-społeczne sprawiają, że niedobór tej cechy mamy wkodowany w naszą narodową świadomość.

 Mamy być grzeczni i posłuszni. Mówią nam o tym nasze ludowe mądrości i przysłowia - Pokorne ciele dwie matki ssie. Mądry głupiemu ustępuje.

Tak właśnie ukierunkowuje nas wychowanie w rodzinie, edukacja szkolna, środowiska społeczne, instytucje państwowe, polityka, media i kościół, kształtując pokolenia pokornych baranków.
Wielu zależy na tym, by nas przekonać jak mało znaczymy i pozbawić naszych praw !
Szkoda tylko, że tego nie widzimy.
Ma to dla nich sens.Bo przecież takie pokorne stado baranów pójdzie za byle pastuchem, który głośnym nawoływaniem przekonuje, że wie czego ludziom potrzeba - ( "chleba i igrzysk" ). I wciśnie wtedy, co tylko zechce, począwszy od środka na przeczyszczenie, poprzez wypromowanie tańca z gwiazdami,  a skończywszy na programie politycznym i światopoglądzie kreowanym dla mas.


Dlaczego asertywność jest tak niezwykle dla nas ważna ?
Ze względu na koszty i konsekwencje jakie jej brak powoduje dla naszego poczucia własnej wartości.
Oczywiście, możemy całe życie ustępować, wynosząc nawet taką filozofię do rangi świętości. Możemy znosić cierpienie , unikać konfrontacji i wycofywać się z pochyloną głową z trudnych sytuacji. Taka uległa postawa wydaję się być dość bezpieczna. Ale tylko do  czasu !
 Bo godząc się na minimalizm życiowy, ulegamy coraz bardziej (np. dla "świętego spokoju" lub z lęku przed podjęciem działań). Znosimy niedogodności i niewygodę, przyzwyczajając się do nich. Ignorujemy nie odpowiadające nam zachowania innych, tłumimy uczucie dyskomfortu, ograniczamy własne potrzeby i w końcu zdradzamy samych siebie.

Tylko w imię czego ?....!

 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2010, 01:13:24 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane

Świat potrzebuje nowej wiedzy, dzięki której nauczylibyśmy się wsłuchiwać w ciszę swego serca.....
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

rr214 biblia-ksiega-faktow smallskill pilsudskiegodietricha naszaklasa